Norweska gwiazda przeszła załamanie nerwowe. “Myślałem, że to koniec”

fot: M. Rudzińska

Jedna z najlepszych biegaczek narciarskich ostatnich lat Ingvild Flugstad Oestberg chce wrócić do rywalizacji. Norweżka przeszła załamanie nerwowe, przez które odpuściła miniony sezon Pucharu Świata. 

fot: M. Rudzińska

Załamanie nerwowe

Wszystko zaczęło się przed ponad rokiem. Ingvild Flugstad Oestberg nie rozpoczęła sezonu 2019/2020 od początku z powodu problemów zdrowotnych. Kiedy się z nich wykaraskała, zaczęła wracać do wysokiej formy. Niestety, podczas zawodów w Oslo doznała kontuzji stopy. To spowodowało jej problemy ze zdrowiem psychicznym. Norweżka doznała załamania nerwowego. – Myślałem, że to koniec jej kariery – wspomina trener Ole Morten Iversen dla VG.

Jednak osiem miesięcy po trudnych chwilach okazuje się, że Oestberg znów jest gotowa do walki. Co ważne, przez ostatnie tygodnie nie próżnowała. Chociaż nie widzieliśmy jej na trasach zawodów najwyższej rangi, to wciąż trenowała na nartach. – Fizycznie nic nie straciła – twierdzi szkoleniowiec.

Na razie bez Johaug

Na razie jednak triumfatorka Pucharu Świata sprzed dwóch lat nie będzie trenowała wspólnie z Therese Johaug. Niegdyś wspólnie pokonywały wiele kilometrów na nartach. Teraz mogłoby to przynieść odwrotne skutki. Therese ma za sobą wiele kilometrów przebiegniętych w rywalizacji na najwyższym poziomie. A Ingvild musi dopiero dojść do tego poziomu.

Sama zainteresowana wciąż nie udziela wywiadów po trudnych chwilach. Na ten moment chce się skupić na przygotowaniach do igrzysk. – Myślę, że ta przerwa nie powinna mieć większego wpływu na jej przyszłe osiągnięcia. Ma za sobą tysiące godzin treningów, które zbudowały jej fundament – podkreśla trener reprezentacji Norwegii.

Pierwsze zgrupowanie norweskich biegaczek w sezonie olimpijskim odbędzie się w Sognefjellet pod koniec maja. Nie jest jeszcze pewne to, czy Oestberg weźmie w nim udział.

Źródło: VG

Mateusz Król
Obserwuj