Norwescy zawodnicy mają problem z powrotem do domu

Reprezentacja Norwegii w skokach jest w trudnej sytuacji. Nowe obostrzenia dotyczące kwarantanny wprowadzone w Norwegii sprawiły, że skoczkowie nie wracają do kraju. Jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie wrócą do domu dopiero w marcu po Mistrzostwach Świata w Oberstdorfie.

Zawodnicy Alexandra Stoeckla mieli wrócić do domu po zawodach w Lahti, zamiast tego udali się prosto do Willingen. – Sytuacja się pogorszyła. Gdybyśmy pojechali teraz do domu, zostalibyśmy poddani kwarantannie przez co najmniej siedem dni – mówi trener. – Wcześniej można było wyjechać z Norwegii podczas kwarantanny. Ale ta szansa została teraz odebrana – kontynuował. Jeśli zdecydowali by się na powrót do domu nie mieli by szansy wystartować w weekendowych zawodach w Niemczech.

Lider Pucharu Świata również odniósł się do sytuacji. – To przyszło trochę nagle. Nie jestem do końca spakowany, aby wyjechać na trzy lub cztery tygodnie. Oczywiście miło jest być w domu. Ale teraz zawsze mamy możliwość trenowania z dobrą kontynuacją – mówił Halvor Egner Granerud. Warto pamiętać, że dla zawodników jest to przede wszystkim praca przynosząca dochody. Kiedy nie skaczą, nie dostają wynagrodzenia. Ten sezon jest szczególnie udany dla Graneruda. Dotychczas udało mu się zarobić prawie 1,2 mln NOK o czym pisze dagbladet.

Utrudnienia, do których muszą się dostosować, oznaczają też zmiany w rezerwacjach hoteli i biletów lotniczych. Oprócz tego muszą być gotowi na ciągłe testowanie na obecność koronawirusa. Sam trener mówi, że sprawy administracyjne pochłaniają bardzo dużo czasu. Jednak robi wszystko, żeby zawodnicy skupili się tylko na regeneracji, treningach i odpoczynku.

Długi pobyt poza domem to również rozłąka z bliskim, na co szczególną uwagę zwrócił Alexander Stoeckl, na którego w domu czekała córka. – Była rozczarowana, kiedy z nią rozmawiałem – przyznał szkoleniowiec. Podobnie wypowiada się Robert Johansson, któremu pod koniec sierpnia zeszłego roku urodziło się dziecko – Jest to bardzo trudne. Na szczęście mam wspaniałą dziewczynę, która wspiera mnie i docenia to, czym się zajmuję – powiedział.

Norwegowie w ostatnich konkursach prezentują wysoką formę. W Lahti wygrali zawody drużynowe, a Johansson triumfował indywidualnie.

Źródło: www.dagbladet.no