Norwegowie odkryli karty na nowy sezon. Są wielkie powroty

fot. Hopplandslaget

Po reprezentacji Polski, druga z czołowych skokowych nacji zdecydowała się ogłosić podział kadr na sezon 2022/23. Grupa męska liczyć będzie osiem nazwisk, a kobieca pięć. Do czynnego uprawiania skoków powracają dwie wielkie nieobecne minionej zimy – Maren Lundby oraz Eirin Maria Kvandal.

fot. Hopplandslaget

Norwegowie ogłosili kadry narodowe

Ośmioosobową kadrę narodową mężczyzn tworzyć będą Halvor Egner Granerud, Daniel Andre Tande, Robert Johansson, Johann Andre Forfang, Marius Lindvik, Bendik Jakobsen Heggli, Thomas Aasen Markeng oraz Fredrik Villumstad. Dodajmy, że Johansson, którego zabrakło na prezentacji zespołu, przeszedł kolejną operację pleców. Dwukrotny brązowy medalista olimpijski do treningów powrócić ma w późniejszym czasie. Trenerem ekipy najprawdopodobniej pozostanie Austriak Alexander Stoeckl.

Długo wyczekiwane powroty w kadrze kobiet

Z kolei do pięcioosobowej kadry narodowej kobiet Maren Lundby oraz Eirin Maria Kvandal. Ta pierwsza odpuściła zeszłoroczne zmagania z powodu problemów z wagą, z kolei 21-latka doznała poważnej kontuzji kolana. Skład uzupełnią Silje Opseth, Anna Odine Stroem oraz Thea Minyan Bjoerseth. Szefem grupy w dalszym ciągu będzie Christian Meyer.

Miniony sezon 2021/22 był dla reprezentacji Norwegii bogaty w sukcesy. Marius Lindvik został indywidualnym mistrzem olimpijskim w Pekinie na skoczni dużej oraz mistrzem świata w lotach narciarskich. 23-latek zajął również trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a także drugie miejsce w Turnieju Czterech Skoczni. Na najniższym stopniu podium niemiecko-austriackiej imprezy znalazł się z kolei Halvor Egner Granerud. Oprócz indywidualnych dobrych występów, podopieczni Alexandra Stoeckla zdobyli również brązowy medal czempionatu w Vikersund w rywalizacji drużynowej.

Z kolei wśród kobiet najjaśniejszą postacią była Silje Opseth. 23-latka czterokrotnie meldowała się  na podium pucharowych konkursów, w tym raz na jego najwyższym stopniu – przed własną publicznością w Oslo. Podopieczna Christiana Meyera w klasyfikacji generalnej kobiecego Pucharu Świata zajęła 6. miejsce.

źródło: skiforbundet.no