Norweg zmienił swoje barwy

berkutschi.com
berkutschi.com

Do niedawna szwedzka reprezentacja w skokach narciarskich składała się tylko z jednego zawodnika- Carla Nordina. Teraz dołączył do niego drugi skoczek- Norweg, który specjalnie zmienił swe obywatelstwo.

Jest nim 19-letni Jonas Sloth Sndell z Tromsoe. Skoczek  przyznaje,  że już od dawna uprawia skoki narciarskie, lecz jak wiadomo w Norwegii konkurencja w tej dyscyplinie jest bardzo silna.”Nie mam zbyt dużych szans na starty w wielkich zawodach. Dlatego przyjąłem już przed rokiem szwedzkie obywatelstwo i de facto przez cały ubiegły sezon byłem Szwedem. W ten sposób będę mógł wystartować na przełomie lutego i marca w mistrzostwach świata w Falun” – powiedział Norweg.

Zawodnik podkreśla jak ważną rolę odegrał obecny trener reprezentacji Szwecji, który namówił go do zmiany obywatelstwa. Jest nim Norweg Trond Joeran Pedersen. “Rozmawiałem z nim wielokrotnie i to on mnie namówił do zmiany obywatelstwa, twierdząc, że jest to ogromna i niepowtarzalna dla mnie szansa, aby pokazać na międzynarodowej arenie co potrafię”.

Szwedki  trener wyjaśnił na antenie telewizji NRK, że pozyskanie Sandella było bardzo ważne. “To jest zawodnik niedoceniany w swoim kraju, a moim zdaniem, poza umiejętnościami, ma ogromny i chyba niedoceniany w Norwegii talent i, co najważniejsze, wielką ambicję” – powiedział Pedersen, dodając żartobliwie: “najważniejsze jednak, że moja drużyna powiększyła się o 100 procent”.

Pedersen,  trenerem reprezentacji Szwecji jest od roku (wcześniej pełnił tę funkcję w latach 1990-92) i to dzięki niemu  na MŚ kraj ten będzie miał drużynę składającą się z czterech- pięciu skoczków.

“Czas powrócić do tradycji tej dyscypliny w Szwecji. Przecież to Szwed Jan Bokloev w 1985 roku “wynalazł” tzw. styl V, który dzisiaj dominuje w skokach. Pamiętam, że kiedy byłem jego trenerem to kilka szwedzkich nazwisk znajdowało się w światowej czołówce. Przez ostatni rok miałem  tylko jednego skoczka, lecz zauważyłem już kilka interesujących talentów m.in. Sandella. Nordin musi się jeszcze trochę nauczyć, lecz wiem dokładnie, które elementy techniki należy poprawić. Widzę u niego duży potencjał i sądzę, że w Falun będzie zaskoczeniem. Podobną opinię mam o Sandellu” – zapowiada szkoleniowiec.

Warto podkreślić, że Pedersen  w latach 80. był jednym z najlepszych norweskich skoczków. Jednak najbardziej znany jest  ze swoich sukcesów trenerskich. To właśnie jego podopieczni zdominowali konkursy podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Lillehammer (1994). Espen Bredesen zdobył złoty i srebrny medal, a Lasse Ottesen srebrny. Rok później trenowany przez niego Tommy Ingebrigtsen został mistrzem świata w Thunder Bay.

Pedersen opiekował się reprezentacją Norwegii w latach 1992-1998. Później pracował jako dziennikarz w lokalnej gazecie w Mo i Ranie, a następnie przez kilka lat zajmował się … wywożeniem śmieci,  aż do chwili, kiedy w ubiegłym roku otrzymał propozycję od szwedzkiej federacji narciarskiej.

Źródło: sport.interia.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.