Niemcy zachwyceni. Czekali na to 20 lat

fot. Grzegorz Granica

Niemcy są zachwyceni postawą swoich skoczków narciarskich podczas weekendu otwarcia w Wiśle. Dublet podopiecznych Stefana Horngachera porównywany jest do czasów, kiedy triumfy święcili Sven Hannawald i Martin Schmitt. Czy Eisenbichler i Geiger spowodują, że za naszą zachodnią granicą skoki znów będą tak popularne, jak wówczas?

fot. Grzegorz Granica

Horst Hüttel z Niemieckiego Związku Narciarskie uważa, że ​​Markus Eisenbichler będzie sięgał po dalsze sukcesy. – Był stabilny od miesięcy. Wiele wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach i miesiącach zobaczymy naprawdę dobrego Markusa Eisenbichlera – powiedział dyrektor sportowy DSV.

Mistrz świata Eisenbichler świętował drugie w karierze zwycięstwo w Wiśle. Za nim uplasował się jego kolega z drużyny Karl Geiger.  – To było niesamowite. Nigdy nie rozpoczęliśmy sezonu tak wspaniale – powiedział Hüttel. Dyrektor podkreślił też, że na dublet w konkursie otwierającym sezon, Niemcy czekali o 2000 roku. Wówczas wygrał Martin Schmitt przed Svenem Hannawaldem.

Hüttel pochwalił również trenera reprezentacji. – Rutyna zespołu Stefana Horngachera odgrywa ogromną rolę. Jest bardzo skupiony, bardzo spokojny, a zatem promieniuje siłą. To sprawiło, że Markus Eisenbichler stosunkowo szybko odnalazł swoją formę latem. To jest po prostu dobry trener – powiedział Huttel. Dodał też, że w Ruce Markus znów może pokazać klasę. Atutem ma być jego zdolność do latania, a obiekt w Finlandii daje ku temu możliwość. – Wiele wskazuje na to, że również tam zobaczymy wspaniały występ naszej drużyny – mówił Hüttel.

Źródło: sport.de

Mateusz Król
Obserwuj