Niemcy wciąż dominują, czyli podsumowanie pierwszej części sezonu saneczkarstwa

fot. bild.de

fot. bild.de

Po pierwszej części sezonu Pucharu Świata w saneczkarstwie wciąż najwięcej powodów do zadowolenia mają kibice niemieccy. Na czele każdej klasyfikacji znajdują się reprezentanci naszych zachodnich sąsiadów.

W rywalizacji jedynek kobiet do tej pory tylko raz wygrała zawodniczka spoza Niemiec. Było to podczas sprinty w Winterbergu, kiedy triumfowała Emily Sweeney. Cztery wiktorie w tym sezonie odniosła liderka klasyfikacji Natalie Geisenberger. Reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów wywalczył w tym sezonie już 610 punktów i jest na najlepszej drodze do kolejnego triumfu w klasyfikacji w swojej karierze. Za jej placami koleżanka z kadry Tatjana Heufner. Jej strata wynosi dokładnie 95 punktów. Jeszcze więcej traci Alex Gough. Kanadyjka na trzecim miejscu zdobyła w tym sezonie 453 punkty. W klasyfikacji mamy też dwie reprezentantki naszego kraju. Ewa Kuls-Kusyk ma 87 punktów i zajmuje 24. lokatę. Tuż za nią jest Natalia Wojtuściszyn, która zgromadziła dziewięć oczek mniej.

Pełna klasyfikacja

W rywalizacji jedynek mężczyzn Niemcy już tak nie dominują, ale na czele i tak mają swojego przedstawiciela. Na tej pozycji utrzymuje się bowiem Felix Loch. Chociaż w miniony weekend w Lake Placid nie gościł na podium, to z liczbą 537 punktów pewnie prowadzi w klasyfikacji. Za nim jest zwycięzca ostatniego sprintu Wolfgang Kindl. Austriak traci do Niemca aż 108 pkt. Trzecie miejsce okupuje zwycięzca ostatniego przejazdu Lake Placid Semen Pavlichenko. Rosjanin zgromadził 411 punktów. Maciej Kurowski ma na swoim koncie 71 oczek i daje mu to 28. miejsce. Mateusz Sochowicz radzi sobie nieco gorzej, bo zdobył 52 punkty i plasuje się na 34. pozycji.

Pełna klasyfikacja

W konkurencji dwójek bezkonkurencyjnie tej zimy są Toni Eggert i Sascha Benecken. Reprezentanci Niemiec wygrali sześć z siedmiu konkursów tej zimy. Pokonani zostali tylko w sprincie w Winterbegu. Powetowali to sobie w Lake Placid, gdzie w tej konkurencji byli już niezawodni. Mają na swoim koncie 685 punktów i trudno będzie ich pokonać. Za ich plecami rodacy – Tobias Wendl/Tobias Artl. Oni tracą do liderów 218 punktów. Trzecie miejsce zajmują Austriacy Peter Penz/Georg Fischler z liczbą 416 pkt. Po zawodach w Lake Placid na piętnaste miejsce w klasyfikacji spadli Wojciech Chmielewski/Jakub Kowalewski. Polacy zdobyli 189 punktów i zajmują tę lokatę z Lukasem Brozem i Antoninem Brozem z Czech. Artur Petyniak i Adam Wanielista plasują się na 28. miejscu z 60 punktami.

Pełna klasyfikacja

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.