Dominik Bury: Nie za bardzo przygotowywałem się pod ten start

Biegi narciarskie to dyscyplina w której na MŚ w Lahti nie mieliśmy, albo nie mamy żadnych przesłanek, aby myśleć o medalach. W dzisiejszym biegu wystartowało dwóch Polaków. Na plus można wyróżnić występ 20-letniego Dominika Burego, który w biegu na 15 km st. klasycznym zajął 41. miejsce.

Jan Antolec:

Jan Antolec z wysokiego “C” rozpoczął dzisiejszy bieg, jednak w drugiej fazie zawodów naszemu 26-letniemu zawodnikowi zabrakło sił.  – Chciałem mocno zacząć, żeby na początku nie zostać z tyłu stawki, ale nie udało mi się utrzymać tego wysokiego tempa, jakie sobie narzuciłem.

Jak zdradził Jan Antolec celem dla polskiej sztafety, będzie miejsce w okolicach 12. miejsca. Polska reprezentacja nie wie jeszcze, w jakiej kolejności wystartują w biegu sztafetowym

– W moim przypadku, to bardziej nastawiam na biegi dystansowe. Wydaje mi się jednak, że nasz trening był bardziej robiony pod sprinty. Z tego, co mi wiadomo, to w przygotowaniach na przyszły sezon są plany, aby poszczególni zawodnicy przygotowywali się pod te konkurencje, w których czują się dobrze. Gdybym mój dzieiejszy bieg ukończył w czołowej “40”, to byłbym zadowolony – mówił nasz zawodnik, który gdyby nie został zdyskwalifikowany ostatecznie, zakończył swój bieg na 60 miejscu.

– Wydaje mi się, że drzemią w nas jeszcze rezerwy tylko problem, jest taki, że brakuje nam treningu z kimś mocniejszym ode mnie. Rok temu trenowałem z Czechem Martinem Jaksem, który jest w czołówce Pucharu Świata. W tym roku trenowałem z naszymi polskimi biegaczami, wiec nie miałem takiego dobrego porównania.

Nasi biegacze ze względu na słabe wyniki dostają dużo krytyki od strony kibiców. Jak mówi Jan Antolec takie słowa go nie, zrażają – Wiadomo, że jest ciężko. Musimy poświęcić dużo pracy, aby osiągnąć sukces. Czasami  trzeba przejść przez piekło takie jakie, jest teraz.

Dominik Bury:

W ostatnim czasie do kadry dołączył Dominik Bury, który wydaje się dobrze rokującym zawodnikiem. W dzisiejszym biegu na 15 km st. klasycznym nasz młody biegacz zajął dobre 41. miejsce.

– Nie jestem do końca zadowolony z dzisiejszego biegu, ale myślę, że nie jest tak źle, biorąc pod uwagę mój wiek. Dziś warunki były ciężkie. Dziś ten występ traktuje jako naukę na przyszłość, w którym nabyłem niezbędnego doświadczenia. Nasz młody 20-letni sportowiec mówił, że jest dystansowcem i na tym chcę skupić swoje przygotowania do przyszłych sezonów – myślę, że sprinty, to będzie coś dodatkowego – wyjaśniał nam Dominik Bury.

Dziś Justyna Kowalczyk komentowała bieg mężczyzn na kanale Eurosport. Podczas transmisji nasza mistrzyni olimpijska chwaliła Dominika Burego, mówiąc, że jest zawodnikiem przyszłościowym, który nie boi się ciężkiej pracy. Zawodnik rozpoczął treningi w szkole podstawowej Istebnej pod okiem trenera Jarosława Bulawego. Następnie przechodząc do klubu Bury, trenował z Tadeuszem Krężelokiem, z którym do dnia dzisiejszego współpracuje.

Start w sprincie drużynowym był dla naszego biegacza dużym zaskoczeniem – zaskoczyły mnie sprinty. Nie za bardzo przygotowywałem się pod ten start – wyjaśniał Dominik Bury.

Celem naszego biegacza na przyszły sezon zimowy jest zapunktowanie w Pucharze Świata. Oczywiście marzeniem Burego jest zdobycie złota na ZIO, a w przyszłym roku w PyeoungChang zawodnik liczy na udany występ w sprincie drużynowym st. klasycznym, gdzie wraz z Maciejem Staręgą liczy na powalczenie o jak najwyższe lokaty.

Z Lahti dla Sportsinwinter.pl                                                                                                                                                               Mateusz Król

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.