Najnowsze wiadomości. Kolejny skoczek zakończył karierę, walka o skocznie w Norwegii i pierwsze składy na Courchevel

Fot. Angelika Uchacz

Choć ostatni tydzień lipca był wolny od międzynarodowej rywalizacji, nie oznacza to wcale przerwy od skokowych informacji. Abigail Strate skomentowała sytuację kanadyjskich skoków, a początki swojej współpracy z Czechami podsumował Vasja Bajc. Mistrzostwa Stanów Zjednoczonych w Salt Lake City czy FIS Development Camp w Planicy to tylko niektóre z wydarzeń ostatnich dni.

Fot. Angelika Uchacz

Belshaw i Larson najlepsi w USA

W ostatni weekend lipca o medale na krajowym podwórku zawalczyli reprezentanci Stanów Zjednoczonych. W piątek amerykańscy skoczkowie rywalizowali na obiekcie HS100 w Salt Lake City. Wśród pań najlepszy wynik uzyskała Annika Belshaw, a podium uzupełniły Nina Lussi i Anna Hoffmann. U panów triumfował Casey Larson. W czołowej trójce uplasowali się także Andrew Urlaub i Dean Decker. Czwartą pozycję zajął powracający do rywalizacji Kevin Bickner.

W sobotę rywalizacja przeniosła się na większy obiekt o rozmiarze usytuowanym na 134. metrze. Po medale sięgnęła ta sama szóstka, która stanęła na podium także dzień wcześniej. Medalistkami u pań zostały kolejno Belshaw, Hoffmann i Lussi, a u panów Larson, Dean i Urlaub.

Były słoweński skoczek z olimpijskim złotem

Primoz Roglic, próbujący kiedyś swoich sił w skokach narciarskich, został mistrzem olimpijskim w kolarskim wyścigu ze startu wspólnego. Słoweniec nigdy nie zadebiutował w zawodach Pucharu Świata, choć był tego bardzo bliski w Planicy w 2007 roku. Przeszkodził mu w tym upadek w poprzedzającej kwalifikacje serii próbnej, wskutek którego zawodnik doznał wstrząśnienia mózgu i złamania kości nosowej. Mimo upadku kontynuował karierę w zimowej dyscyplinie do roku 2011, jednak swoje próby oddawał głównie w zawodach trzeciej ligi.

Tim Fuchs zakończył karierę

O zakończeniu swojej zawodniczej kariery zadecydował niemiecki skoczek, Tim Fuchs. Tylko raz udało mu się awansować do konkursu głównego Pucharu Świata – miało to miejsce w sezonie 2014/2015 w Oberstdorfie, gdzie finalnie był 47. Potem pięciokrotnie startował w kwalifikacjach do zawodów najwyższej rangi, jednak bez powodzenia. Fuchs jest trzykrotnym drużynowym medalistą mistrzostw świata juniorów. W 2016 roku razem z reprezentacyjnymi kolegami sięgnął nawet po brąz. Przez większość kariery rywalizował w zawodach Pucharu Kontynentalnego i FIS Cup. W pierwszym cyklu najlepszy był dla niego sezon 2015/2016, gdy zdobył 231 punktów. W sezonie 2019/2020, po trzech wygranych konkursach, udało mu się sięgnąć po zwycięstwo w klasyfikacji generalnej skokowej trzeciej ligi.

Zawody dla młodych francuskich skoczków

We Francji odbyły się zawody dla młodych amatorów skoków narciarskich. Zawodnicy rywalizowali na obiektach w Xonrupt, Ventron i Bussang. Drużynowo najlepszy wynik wywalczyli reprezentanci Sabaudii (2965,2 pkt). Kolejne rezultaty uzyskały Jura (2596,4 pkt), Wogezy (2218,9 pkt), Mont Blanc (2154,5 pkt) i Delfinat (1430,1 pkt). Indywidualnie najlepsze wyniki uzyskali Aiden Cribb i Lou Alaphilippe.

Bajc podsumowuje początek współpracy z Czechami

Za Czechami starty w pierwszych w to lato międzynarodowych konkursach, które były też sprawdzeniem pierwszych efektów ich współpracy z nowym szkoleniowcem, Vasją Bajcem. Słoweniec skomentował pierwsze miesiące swojej pracy z czeskimi zawodnikami. – Musieliśmy zacząć od sera, wiele rzeczy zmienić, co oczywiście jest trudne do nadrobienia w dwa miesiące. Musimy dalej podążać obraną wcześniej drogą, kontynuować dotychczasową pracę, a na pewno nadejdą lepsze czasy dla czeskich skoków – mówił szkoleniowiec. Bajc zwrócił także uwagę na problemy z przygotowaniem fizycznym. Próby poprawienia tego aspektu przyniosły negatywne efekty w kwestii techniki skakania. – Na razie skupiamy się wyłącznie na treningu siłowym, a gdy pojawi się progres, skupimy się na aspektach technicznych – skomentował Słoweniec.

Abigail Strate o sytuacji kanadyjskich skoków

Strate była jedyną Kanadyjką, która wywalczyła punkty do klasyfikacji Letniego Grand Prix podczas zawodów w Wiśle, które były inauguracją cyklu. Dla skoczkiń z tego kraju była to pierwsza okazja do rywalizacji po zmianie trenera na Janko Zwittera. – Musiało minąć troszkę czasu, żeby przyzwyczaić się do nowych warunków. Trenujemy bardzo ciężko, dużo skaczemy – komentowała zawodniczka. Kanadyjki wraz z nowym szkoleniowcem na co dzień trenują w Planicy, czego przyczyną jest brak niezbędnej infrastruktury w ich ojczyźnie. – Infrastruktura skokowa wygląda bardzo źle. Obiekty w Calgary są zamknięte, a te w Whistler nadal działają, ale tylko zimą przez trzy tygodnie – mówiła Strate.

Obiekty do treningów to zresztą niejedyny problem kanadyjskich skoków. – Niestety, w tej chwili w Kanadzie niewiele się dzieje. Na skoczni w Calgary, którą zbudowaliśmy własnoręcznie, trenuje jakieś 10-12 dzieciaków. Na więcej nie ma co liczyć – podsumowała.

FIS Development Camp w Planicy

Od 20 do 25 lipca w Planicy odbył się obóz treningowy, w którym wzięli udział przedstawiciele słabszych nacji, wśród nich między innymi Szwedzi. Gośćmi wydarzenia byli Robert Kranjec, Sandro Pertille czy przedstawiciele firm Fleuge, Slatnar i Win Air. Łącznie w Planicy pojawiło się 51 skoczków i 20 trenerów z siedmiu państw. Obóz został zorganizowany w ramach międzynarodowej inicjatywy, której celem jest pomóc poszczególnym, słabiej rozwiniętym w tej dyscyplinie nacjom. Program istnieje od listopada 202o roku, a jego podstawą są współpraca i wymiana doświadczeń.

Forfang apeluje o powstanie nowych skoczni

Norweski zawodnik zwraca uwagę na problemy z infrastrukturą, które występują na północy Norwegii. Forfang sam pochodzi z Tromso i, aby móc profesjonalnie trenować, już jako 15-latek musiał wyjechać na południe, by spełnić swoje marzenie. – To bardzo kłopotliwa sytuacja, kiedy rodzina jest zmuszona wysłać swojego 15-letniego syna albo córkę, żeby mieszkali samotnie w innym mieście, znacznie oddalonym od domu, tylko dlatego, że chce zostać skoczkiem narciarskim – mówił wicemistrz olimpijski z Pjongczangu.

Forfang zwraca uwagę na fakt, że na północy Norwegii panują świetne warunki do treningów. Mimo to od lat brakuje tam więcej infrastruktury, która pozwoliłaby amatorom dyscypliny na rozwój. Dotychczas mogli oni trenować na skoczniach w Trondheim, jednak nie będzie to możliwe przez co najmniej dwa lata przez przebudowę obiektu. Tym samym skoczkowie z północy muszą udawać się do Lillehammer czy Oslo, by trenować właśnie tam.

Courchevel gospodarzem kolejnych konkursów Letniego Grand Prix

Po pierwszym w sezonie weekendzie Letniego Grand Prix, który miał miejsce w Wiśle, już w tym tygodniu rywalizacja w cyklu przeniesie się do francuskiego Courchevel. Jako pierwsze na skoczni pojawią się panie – na piątek (6 sierpnia) zaplanowano dla nich dwie serie treningowe, rozpoczynające się odpowiednio o 9:00 i 10:00. O 11:00 odbędzie się pierwsza z punktowanych rund – kwalifikacje do konkursu indywidualnego. Ten odbędzie się o 18:00, a poprzedzi go seria próbna (16:30). Panowie przystąpią do rywalizacji w sobotę, w tych samych godzinach, co dzień wcześniej panie.

Swoje składy na zawody we Francji podały już pierwsze reprezentacje. Gospodarzy będą reprezentować Oceane Avocat Gros, Julia Clair, Josephine Pagnier, Alessandro Batby, Mathis Contamine oraz Valentin Foubert. Po absencji w Wiśle do rywalizacji w LGP przystąpi także Simon Ammann. W kadrze Szwajcarów na najbliższe zawody znaleźli się również Gregor Deschwanden i Sandro Hauswirth.

Źródło: courchevelworldcup, skoky.net, nordicmag.info, facebook.com/backhoppningskidor.com