MŚ w Oestersund: Zaczynamy od sztafety mieszanej. Jaki wynik osiągną Polacy? (lista startowa)

fot. M. Król

fot. M. Król

Już jutro zostanie rozegrana pierwsza rywalizacja podczas mistrzostw świata w Oestersund. Biathloniści będą walczyć o medale w sztafecie mieszanej. Na liście startuje widnieje dwadzieścia sześć zespołów, w tym Polacy. Na co stać biało-czerwonych, w jakim składzie pobiegną?

26 drużyn powalczy o pierwsze medale podczas imprezy sezonu – na mistrzostwach świata w Oestersund. Z jedynką na plastronie wystartuje francuska drużyna. Anais Chevalier, Julia Simon, Simon Desthieux oraz powracający do rywalizacji Martin Fourcade znaleźli się w składzie. Francja więc jest jednym z faworytów do czołowych miejsc. Podobnie możemy mówić o silnych Niemcach (Vanessa Hinz, Laura Dahlmeier, Arnd Peiffer i Benedikt Doll), Norwegach, którzy zaprezentują się w składzie: Marte Olsbu Roiseland, Tiril Eckhoff, lider Pucharu Świata Johannes Boe oraz Vetle Christiansen, Włochach z liderką i wiceliderką klasyfikacji generalnej PŚ w drużynie (Lisa Vitozzi, Dorothea Wierer, Lukas Hofer, Dominik Windisch) oraz reprezentantach gospodarzy Szwedach (Linn Persson, Hanna Oeberg, Jesper Nelin, Sebastian Samuelsson). Mocni mogą być również startujący z numerem 2 Szwajcarzy, a także Rosjanie i Czesi.

Z numerem dwudziestym drugim na plastronie na trasie pojawi się polska drużyna. Rywalizację rozpocznie Kinga Zbylut, jako druga wyruszy Magdalena Gwizdoń, na trzeciej zmianie pobiegnie Grzegorz Guzik, a sztafetę zakończy Łukasz Szczurek. Polacy po bardzo nieudanym występie w ostatnio rozgrywanej za oceanem sztafecie mieszanej (dyskwalifikacja oraz zdublowanie) powinni teraz powalczyć o miejsce w czołowej piętnastce. Najlepsza dziesiątka byłaby natomiast świetnym rezultatem naszych zawodników, którzy, oprócz startującej wcześniej na mistrzostwach Europy Gwizdoń, ostatnie dni przed mistrzostwami spędzili na przygotowaniach w szwedzkim Idre. – W czasie tego obozu zawodnicy mieli jeszcze pewne problemy z normalnym zasypianiem. Najgorszym po takiej podróży jest brak wiedzy na temat ich zmęczenia. Nie do końca się wie, na ile można danego zawodnika obciążyć treningiem. Dwa tygodnie przerwy pomiędzy startami w USA a mistrzostwami świata sprawiają jednak, że nie będzie to miało aż tak dużego wpływu – powiedział zadowolony z przebiegu przygotowań trener Adam Kołodziejczyk.

Obiekt w Oestersund jest bardzo dobrze przygotowany, o czym zapewnia trener. – Jest mroźno, śnieg zalega nie tylko na trasach, ale i dookoła, pobliskie jezioro jest całe zamarznięte. Małym problemem jest jedynie igliwie opadające z drzew, które zanieczyszcza trasę. W porównaniu z listopadowo-grudniową porą zdecydowanie dłużej jest jasno, co też może mieć wpływ na samopoczucie zawodników. Czuć ogrom tych zawodów, całej infrastruktury jest dwa razy więcej niż normalnie podczas Pucharów Świata – dodał Kołodziejczyk.

lista startowa sztafety mieszanej

źródło: informacja własna

Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.