MŚ w Oberstdorfie 2021. Zwycięstwo Szwedek i Norwegów. Dobra postawa duetu Staręga-Bury

fot. Patrycja Korczewska

Zwycięstwem Szwedek i Norwegów zakończyły się sprinty drużynowe rozgrywane w ramach mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym, które odbywają się w Oberstdorfie. Wśród pań podium uzupełniły Szwajcarki i Słowenki, natomiast u panów medale wywalczyli także Finowie i zawodnicy Rosyjskiej Federacji Narciarskiej. Bardzo dobrze spisali się dziś reprezentanci Polski, którzy uplasowali się na 10. miejscu.

fot. Patrycja Korczewska

Po czwartkowej rywalizacji w indywidualnych biegach sprinterskich oraz sobotnich biegach łączonych w niedzielę nadszedł czas na rozegranie pierwszej zespołowej konkurencji narciarstwa biegowego podczas trwającego czempionatu. Zanim zawodnicy i zawodniczki przystąpili do walki o medale, najpierw wystartowali oni w biegach półfinałowych. O ile Maciej Staręga i Dominik Bury wywalczyli prawo udziału w decydującym starciu, o tyle sztuka ta nie udała się Izabeli Marcisz i Monice Skinder.

Jako pierwsze do walki o medale przystąpiły panie. W tym niezwykle dynamicznym pojedynku co rusz byliśmy świadkami licznych upadków. Wysoka temperatura powietrza i „miękki śnieg” nie pomagały zawodniczkom. Ostatecznie najlepiej w panujących warunkach poradziły sobie reprezentantki Szwecji, które obroniły tytuł mistrzyń świata sprzed dwóch lat, choć w Austrii Mai Dahlqvist towarzyszyła nie Jonna Sundling, a Stina Nilsson. Tuż za zawodniczkami „Trzech Koron” uplasowały się Szwajcarki (Laurien van der Graaff i Nadine Faehndrich). W drużynie tej na ostatniej zmianie znakomicie spisała się Faehndrich, która linię mety przekroczyła niespełna sekundę po Sundling. Podium zmagań uzupełniły Słowenki (Eva Urevc i Anamarija Lampic). Ich strata do tryumfatorek była już jednak znacznie większa – wyniosła ona bowiem prawie 3,5 sekundy.

Wyniki sprintu drużynowego kobiet

Po rywalizacji pań na trasie w Oberstdorfie ponownie pojawili się panowie. Tytułu wywalczonego z Seefeld bronili Norwegowie. Tak jak w Austrii nie mieli sobie równych w team sprincie rozgrywanym stylem klasycznym, tak i tym razem nie znalazł się nikt, kto byłby w stanie ich pokonać w sprincie drużynowym przeprowadzonym techniką dowolną. Przez pewien okres czasu wydawało się, że sztuka ta może udać się zawodnikom Rosyjskiej Federacji Narciarskiej (na ostatnią zmianę z kilkudziesięciometrową przewagą wyruszył bowiem Gleb Retywich), jednakże Johannes Hoesflot Klaebo potwierdził swą znakomitą dyspozycję i z łatwością odrobił stratę do swojego rywala. Ostatecznie Klaebo i Erik Valnes pokonali drugich dziś Finów (Ristomattiego Hakolę i Joniego Maekiego) o niespełna 1,7 sekundy. Brązowy medal – ze stratą nieco ponad 2 sekund do zwycięzców – wywalczyli zaś Aleksander Bolszunow i Gleb Retywich.

W biegu finałowym panów zobaczyliśmy także Macieja Staręgę i Dominika Burego, którzy dzielnie walczyli o jak najwyższą lokatę. Ostatecznie uplasowali się oni na dziesiątym miejscu, co uznać należy za spory sukces. Jak na razie jest to bowiem najlepszy występ polskich biegaczy narciarskich na mistrzostwach świata w Oberstdorfie.

Wyniki sprintu drużynowego mężczyzn

Partner relacji z MŚ w Oberstdorfie 2021:

Szczegółowy program MŚ w Oberstdorfie 2021 znajdziecie tutaj.

Raport Specjalny – MŚ w Oberstdorfie 2021 – kliknij poniżej

Źródło: informacja własna