MŚ w Oberstdorfie 2021. Poniedziałek wolny od rywalizacji. Kubacki wie, jak spędzi ten czas. Pomyślał nawet o kolegach

fot. Tomasz Markowski

Niedzielny konkurs zakończył zmagania na skoczni normalnej, jednak w głowach wielu pozostał jeszcze sobotni sukces Żyły i sposób w jaki świętowali go Polacy. – Troszkę świętowania było, ale z głową – mówił Dawid Kubacki. Teraz przed zawodnikami przerwa od startów. Na co spożytkuje ją mistrz z Seefeld?

fot. Tomasz Markowski

Tuż po sobotnim konkursie członkowie polskiego sztabu byli pytani o sposób, w jaki uczczą medal Piotra Żyły. Ślady świętowania szybko pojawiły się zresztą w mediach społecznościowych – na instagramowych kontach zawodników, ale też kanale Skaczemy.pl – Troszkę świętowania było, ale z głową – odnosił się do sobotniego wieczoru Dawid Kubacki. – Mogliśmy dzisiaj trzeźwieć, a skaczemy, więc wieczór wyglądał, jak wyglądał – dodawał ze śmiechem jeden z dwóch polskich zawodników wystawionych do niedzielnego konkursu drużyn mieszanych.

Pośród sposobów na świętowanie znalazło się też granie na gitarze, która lądowała w rękach zawodnikach, w tym oczywiście obeznanego w grze na niej Piotra Żyły, i… trenera Michala Doleżala. – Trener dużo dłużej gra na gitarze niż Piotrek, więc na pewno mu to wychodzi czyściej, więcej utworów zna. Możecie jego zapytać, podejrzewam, że nam pokazuje tylko część – mówił Kubacki. On sam jednak nie ma zbyt wiele wspólnego z muzyką. – Na trójkącie bym sobie mógł poradzić – żartował. – Próbowałem się uczyć od Piotrka, ale dosłownie wstęp do “Nothing Else Matters” wybrzdękam. Za dziecka uczyłem się na klawiszach, ale już niewiele bym zagrał. Ja aż tak bardzo muzyczny nie jestem – mówił Kubacki.

Teraz przed zawodnikami chwila oddechu w trakcie trwającego czempionatu. Pierwsze treningi na dużym obiekcie są dla nich bowiem zaplanowane dopiero na 3 marca. Kubacki nie zamierza jednak w tym czasie próżnować. – Trenerzy dostarczą nam rozrywki, bo w weekend mamy znowu kolejny start. Idąc normalnym rytmem od poniedziałku do środy mielibyśmy treningi, więc podejrzewam, że to tutaj będzie kontynuowane – powiedział. Obok kolejnych treningów zawodnik zamierza też znaleźć czas na odpoczynek tak, aby do następnego startu podejść ze stuprocentową regeneracją.

Kubacki ma już swoje pomysły na to, jak wykorzystać czas na odpoczynek. – Wziąłem swoje modele, żeby było co robić tutaj – opowiadał piąty zawodnik sobotniego konkursu. – Pomyślałem o kolegach i wziąłem autko, żeby oni też się mogli pobawić. W pierwszym przejeździe je zepsułem, ale zdążyłem już ponaprawiać – dodawał.

Nie zabrakło też oceny prób z niedzielnego konkursu. Zwłaszcza ten drugi był według Kubackiego lepszy technicznie i lepiej trafiony w próg. – Czuję, że naprawdę fajne skoki są o włos i niewiele trzeba. To może zaskoczyć z dnia na dzień – zakończył.

Z Oberstdorfu dla Sportsinwinter.pl, Mateusz Król

Partner relacji z MŚ w Oberstdorfie 2021:

Szczegółowy program MŚ w Oberstdorfie 2021 znajdziecie tutaj.

Raport Specjalny – MŚ w Oberstdorfie 2021 – kliknij poniżej