MŚ w Oberstdorfie 2021. Piotr Żyła powalczy o kolejny medal? “Zrobię swoje”

fot. M. Król

To były kwalifikacje, jakich w wykonaniu Piotra Żyły dawno nie było. Polak zajął czwarte miejsce, co jest jednym z lepszych wyników w tego rodzaju rywalizacji tej zimy. Mistrz świata z normalnego obiektu nie zachwalał jednak swojej próby. – Skok był dobry, ale jeszcze mu na pewno brakuje – ocenił Żyła po czwartkowych kwalifikacjach.

fot. M. Król

Do piątkowego konkursu indywidualnego na dużej skoczni Piotr Żyła będzie przystępował w zupełnie nowej roli. Po sobotnim zwycięstwie na normalnym obiekcie wszystkie oczy będą zwrócone na niego. Jeszcze przed wywalczeniem złotego medalu niewielu stawiało go w roli faworyta. Przed jutrzejszą rywalizacją będzie już zupełnie inaczej. Skoczek mieszkający obecnie w Ustroniu nie chce jednak myśleć o kolejnym krążku indywidualnym. Odpowiadał wręcz wymijająco.

– Jak jestem dobrze nakręcony, to nic do mnie nie dociera. Nie dogadasz się ze mną. Mam taki pomysł pomysł właśnie, żeby się dobrze zmotywować. Wtedy jest tu i teraz. Być, albo nie być – mówił Żyła. Sam uznał, że w czwartek było dość słabo. – Jutro zrobię swoje, ale co będzie, to zobaczymy. Wyjścia są dwa – mówił.

Po wielkich emocjach związanych z pierwszym sukcesem na mistrzostwach większego śladu nie ma. – Było na pewno duże zamieszanie, ale tego największego właściwie nie pamiętam. Teraz poogarniałem i jest dobrze – opowiadał mistrz świata. Jak przyznał, nie przejmuje się prognozami pogody, jakie przewidywane są na jutro. – Można powiedzieć, że to jest normalne. Takie są skoki narciarskie. Będzie, co będzie. Nie patrzę na to, bo trzeba swoje zrobić – wyznał Żyła.

Z Oberstdorfu dla Sportsiniwnter.pl,
Mateusz Król

Partner relacji z MŚ w Oberstdorfie 2021:

Szczegółowy program MŚ w Oberstdorfie 2021 znajdziecie tutaj.

Raport Specjalny – MŚ w Oberstdorfie 2021 – kliknij poniżej

Mateusz Król
Obserwuj