MŚ w Oberstdorfie 2021. Dawid Kubacki zadowolony, choć czuje niedosyt: “To będzie przyjemny wieczór”

fot. M. Rudzińska

Dawid Kubacki nie obronił dziś tytułu mistrza świata, który w efektowny sposób wywalczył dwa lata temu, ale mógł być zadowolony. Piąte miejsce to wynik przyzwoity, a jego bliski kolega z drużyny przejął palmę pierwszeństwa, zwyciężając na normalnej skoczni. Jakimi refleksjami podzielił się z naszymi wysłannikami?

fot. M. Rudzińska

Nie możemy zacząć inaczej, niż od tematu Piotra Żyły. Co tu się wydarzyło, to niesamowita historia! Czy da się go zrozumieć?

Nie wie nikt… (śmiech) Myślę, że nikt już od dawna nie próbuje go zrozumieć. Od rana było po nim widać, że albo wygra, albo nie dostanie się do II serii – był tak naładowany energią. Na szczęście zwyciężyła opcja lepsza i szczęśliwsza dla nas wszystkich. To świetny wynik dla niego, bo nie miał jeszcze indywidualnego złotego medalu. Ale też dla całego teamu, pokazaliśmy, że każdy z nas może wiele osiągnąć. Dla nas wszystkich to będzie przyjemny wieczór.

Macie pomysł na to, jak będziecie dzisiaj świętowali ten sukces?

Takie pytania należy zadawać trenerowi, on odpowie, czy raczej w łóżkach, czy jakoś inaczej. Ja nie mam pojęcia (śmiech).

Wracając do pana skoków, było bardzo blisko medalu. Zabrakło kilku punktów.

Tak, wszystko było w zasięgu ręki. Czuję pewien niedosyt, wiem, że stać mnie było na dużo lepsze skoki, tak jak w treningu. Drobna zmiana, którą wprowadziłem, zadziałała w serii próbnej. W konkursie spóźniałem skoki, dlatego nie wyszło. Mimo wszystko jestem częściowo zadowolony, piąte miejsce w MŚ to nie jest zły wynik.

Czy przed konkursem na dużej skoczni jest pan optymistą?

Jak najbardziej. Skok z serii próbnej był bardzo fajny – wystarczyło dziś oddać dwa takie same… Małymi kroczkami zbliżam się do jeszcze lepszych skoków, więc wieje optymizmem.

Czy skaczecie w jutrzejszym mikście  “żelaznym składem”, czyli pan i Piotr Żyła w męskiej części?

Nie mam pojęcia. Trener jeszcze nie przedstawił decyzji.

Można powiedzieć, że najlepiej oddawać tytuł Mistrza Świata innemu Polakowi… Myślę, że to pozytywne uczucie?

Jak najbardziej. Oczywiście najlepiej byłoby ponownie zatrzymać tytuł u siebie, ale to jest na pewno przyjemniejsze. Mimo wszystko Polak wygrywa i mamy powody do radości.

A jakie to uczucie, gdy stoi się na podium ze złotym medalem – co może dziś czuć Piotrek? 

Znając go, on nie będzie pamiętał tego, co się działo… (śmiech). Ale okaże się za jakiś czas.

 

Z Oberstdorfu dla Sportsinwinter.pl,

Mateusz Król

 

Partner relacji z MŚ w Oberstdorfie 2021:

Szczegółowy program MŚ w Oberstdorfie 2021 znajdziecie tutaj.

Raport Specjalny – MŚ w Oberstdorfie 2021 – kliknij poniżej