MŚ w Oberstdorfie 2021. Czas na historyczny konkurs skoczkiń na dużym obiekcie (lista startowa)

Fot. Ingo Jensen, Vierschanzentournee

Przed nami historyczny dzień dla kobiecych skoków narciarskich. Po raz pierwszy zostanie rozegrany konkurs o mistrzostwo świata na skoczni dużej. Na starcie zobaczymy 4 reprezentantki Polski.

Fot. Ingo Jensen, Vierschanzentournee

Wczoraj rozegrane zostały kwalifikacje, w których najlepsza okazała się Marita Kramer. Austriaczka skoczyła aż 137,5 metra, potwierdzając tym samym swoją wielką formę. To właśnie ona wydaje się być główną faworytką do złotego medalu. Pamiętajmy jednak, że podobnie było na normalnej skoczni, gdzie prowadząca po pierwszej serii Kramer, skończyła zawody poza podium. Czy teraz będzie inaczej? Plany Austriaczki będą chciały pokrzyżować inne zawodniczki. Należy tu wymienić przede wszystkim mistrzynię świata z normalnej skoczni, Emę Klinec. Słowenka potwierdziła wysoką formę, zajmując 2 miejsce we wczorajszych kwalifikacjach. Po raz kolejny do walki o złoto stanie japońska legenda, Sara Takanashi. Już na normalnym obiekcie wydawało się, że Japonka w końcu zdobędzie upragnione mistrzostwo, ale skończyło się “tylko” na brązowym medalu. Jak zwykle nie możemy zapominać także o Maren Lundby. Norweżka nie ma za sobą najlepszego sezonu, ale potrafi zmobilizować się we właściwym momencie, co potwierdziła, zostając w poprzednim tygodniu wicemistrzynią świata. To właśnie wymieniona czwórka powinna, między sobą, rozstrzygnąć walkę o medale, choć, jak dobrze wiemy, w skokach nikogo nie można skreślać. Kramer, Klinec, Takanshi i Lundby były jednak zdecydowanie najlepsze nie tylko w pierwszym konkursie, ale także podczas treningów na skoczni dużej.

Do walki o medale z pewnością nie włączą się Polki, ale to nie znaczy, że polscy kibice nie mają za kogo trzymać kciuków. Do konkursu awansowały bowiem wszystkie 4 nasze zawodniczki, co przecież prawie nigdy się nie zdarzało. Największe szanse na awans do finałowej serii dzisiejszych zawodów ma Anna Twardosz, która w obecnym sezonie jest liderką naszej kobiecej kadry. Twardosz spróbuje poprawić się po nieudanym występie na skoczni normalnej, gdzie zajęła 33 miejsce. Lepiej było wczoraj w kwalifikacjach, które ukończyła na 27 pozycji. Pozostałe nasze reprezentantki uplasowały się w czwartej dziesiątce. Kinga Rajda była 31, Nicole Konderla 36, a Kamila Karpiel 38.

Dzisiejsza rywalizacja będzie dla pań ostatnią w tegorocznych mistrzostwach świata. Po raz pierwszy w historii skoczkinie rozegrają w ramach czempionatu tyle samo konkursów, co panowie. Można zatem powiedzieć, że w tej imprezie doczekaliśmy się już pełnego równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Oczywiście, kalendarz PŚ pań nadal jest dużo uboższy niż u skoczków, natomiast nie da się ukryć, że kobiece skoki cały czas prężnie rozwijają się we właściwym kierunku. Fani tej dyscypliny sportu mogą zatem ze spokojem zasiąść przed telewizorami, by obejrzeć dzisiejszy konkurs. Początek zawodów o 17:15, a już o godzinie 16:00 rozpocznie się seria próbna. W rywalizacji nie powinien przeszkadzać wiatr.

Lista startowa

Partner relacji z MŚ w Oberstdorfie 2021:

Szczegółowy program MŚ w Oberstdorfie 2021 znajdziecie tutaj.

Raport Specjalny – MŚ w Oberstdorfie 2021 – kliknij poniżej

Źródło: informacja własna