MŚ w lotach – Planica 2020. Lider na półmetku często sięga po złoto

Za nami pierwszy dzień rywalizacji podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich. W Planicy po dwóch seriach prowadzi Karl Geiger. Postanowiliśmy sprawdzić, jak liderzy na półmetku rywalizacji, radzili sobie w ostatecznym rozrachunku.

fot. M. Rudzińska

W przypadku czempionatu w lotach warto zwrócić uwagę, że w przeszłości były one rozgrywane w różny sposób. Dlatego postanowiliśmy skupić się na najnowszej historii tej imprezy. W XXI wieku odbyło się dziewięć walk o złoty medal w lotach narciarskich. Udało się wyłonić ośmiu mistrzów świata. Roar Ljoekelsoey zdobył bowiem tytuł dwukrotnie (2004, 2006). Za pierwszym razem nie był liderem na półmetku, ale za drugim już tak.

Większość złotych medalistów w XXI wieku, prowadziło po dwóch seriach rywalizacji. Tu jednak musimy wziąć pod uwagę fakt, że często warunki nie pozwalało na rozegranie wszystkich czterech serii. Ostatni przypadek pełnej rywalizacji mieliśmy dziesięć lat temu w Planicy. W przypadku analizy poczynań liderów, weźmiemy zatem pod uwagę, albo pierwszy dzień zmagań, albo pierwszą serię.

W 2002 roku po złoto sięgnął Sven Hannawald, który był liderem po pierwszej z dwóch rozegranych rund konkursowych. Dwa lata później wygrał wspomniany wyżej Ljoekelsoey, chociaż po pierwszym dniu z dużą przewagą prowadził Georg Spaeth. Ostatecznie Niemiec jednak skończył bez medalu – na czwartym miejscu. W 2006 roku, na skoczni Kulm, Roar Ljoekelsoey obronił tytuł prowadząc na półmetku. Podobnie było w 2008 i 2010 roku, kiedy wygrywali kolejno Gregor Schlierenzauer i Simon Ammann.

W drugiej dekadzie XXI wieku ani razu nie udało się przeprowadzić czterech serii. W 2012 roku w Vikersund w trudnych warunkach rozegrano dwie rundy. Po pierwszej prowadził Rune Velta, który został ostatecznie wicemistrzem świata. Triumfował Robert Kranjec. Dwa lata później – w Harrachovie – rywalizacja zakończyła się na jednym dniu. Po pierwszej serii prowadził Peter Prevc, ale potem uzyskał 10. notę drugiej rundy i spadł na trzecie miejsce. Triumfował drugi po pierwszym skoki Severin Freund.

W 2016 roku, na skoczni Kulm, blisko było rozegrania wszystkich regulaminowych serii, ale nie udało się. Po dwóch rundach prowadził Kenneth Gangnes. W ostatecznym rozrachunku po trzech seriach był drugi – za Peterem Prevcem. Dwa lata później scenariusz był podobne, bowiem również udało się rozegrać jedynie trzy serie. Po pierwszym dniu rywalizacji prowadził Daniel Andre Tande i do końca zawodów nie dał się strącić z pozycji lidera. Jak to wszystko zakończy się w przypadku Karla Geigera? Przekonamy się w sobotę.

Rok Nazwisko Półmetek Finał Liczba serii
2002 Hannawald, S. 1. 1. 2
2004 Spaeth, G. 1. 4. 4
2006 Ljoekelsoey, R. 1. 1. 4
2008 Schlierenzauer, G. 1. 1. 4
2010 Ammann, S. 1. 1. 4
2012 Velta, R. 1. 2. 2
2014 Prevc, P. 1. 3. 2
2016 Gangnes, K. 1. 2. 3
2018 Tande, D.A. 1. 1. 3
2020 Geiger, K. 1. ? ?

Źródło: Informacja własna

 

Mateusz Król
Obserwuj