MŚ w lotach – Planica 2020. Dziś finał. Kto jeszcze powalczy o medal? Jakie straty Polaków?

Za nami półmetek zmagań o mistrzostwo świata w lotach narciarskich. Dziś rozegra się decydująca walka o medale. Przed nami trzecia i czwarta seria zawodów w Planicy. Czy Polacy mają jeszcze szansę na medal? 

Po wczorajszych dwóch pierwszych seriach najbliżej tytułu mistrza świata w lotach narciarskich, jest Karl Geiger. Niemiec jednak czuje na plecach oddech świetnie dysponowanych rywali – Halvora Egnera Graneruda i Markusa Eisenbichlera. Na dodatek jest jeszcze Michael Hayboeck. Wydaje się, że właśnie ta czwórka rozgera między sobą ostateczny pojedynek o medale.

Polacy w piątek zaprezentowali się nieźle, jednak zabrakło czegoś, co pozwoliłoby uzyskać im wynik podobny do wspomnianych wcześniej liderów. Kamilowi Stochowi zabrakło pierwszego lepszego skoku, Piotrowi Żyle wysokości w locie, a Dawidowi Kubackiemu w pełni sprawnych pleców.

Oto jak prezentuje się pierwsza dziesiątka po dwóch seriach Mistrzostw Świata w lotach narciarskich w Planicy:

1. Karl Geiger GER 431,2 pkt strata do lidera
2. Halvor Egner Granerud NOR 426,6 pkt -4,6 pkt
3. Markus Eisenbichler GER 425,7 pkt -5,5 pkt
4. Michael Hayboeck AUT 422,9 pkt -8,3 pkt
5. Robert Johansson NOR 411,4 pkt -19,8 pkt
6. Yukiya Sato JPN 408,9 pkt -22,3 pkt
7. Piotr Żyła POL  408,5 pkt -22,7 pkt
8. Kamil Stoch POL  399 pkt -32,2 pkt
9. Jewgienij Klimow RUS  397 pkt -34,2 pkt
10. Andrzej Stękała POL  396,5 pkt -34,7 pkt

Polacy są najbardziej liczną nacją w pierwszej dziesiątce. Ponadto tuż za nią plasuje się także Dawid Kubacki. Pod kątem rywalizacji drużynowej, reprezentacja Polski obok Niemców, czy Norwegów, wygląda naprawdę solidnie. Całkowicie inne odczucia mają gospodarze. Najlepszy słoweński skoczek – Anze Lanisek, plasuje się dopiero na 17. pozycji. Swojego rozczarowanie nie krył wczoraj także Timi Zajc, któy po zajęciu 27. miejsca, wyraził swoje rozczarowanie w mediach społecznościowych, o czym pisaliśmy tu. 

Początek decydującego starcia o godz. 16:00. W trzeciej i czwartej serii obejrzymy oczywiście jedynie 30 najlepszych zawodników piątkowej rywalizacji. Lista startowa dostępna jest tutaj. Transmisję z zawodów można obejrzeć w TVP 1, TVP Sport i sport.tvp.pl oraz w Eurosport 1. Czy Polacy spróbują zaatakować medalowe pozycje? Konkurs w Seefeld w 2019 roku pokazał nam, że może wydarzyć się wszystko i wierzyć trzeba do końca.

źródło: informacja własna