MŚ w biathlonie – Pokljuka 2021. Ryzykowne posunięcie mistrza

© Manzoni/IBU

Na kilka dni przed rozpoczęciem 52. Mistrzostw Świata w Biathlonie niecodzienną decyzję podjął aktualny lider klasyfikacji Pucharu Świata, Johannes Thingnes Boe. Norweg zdecydował się bowiem zmienić kolbę swego karabinu na nową.

© Manzoni/IBU

Już jutro zainaugurowana zostanie najważniejsza biathlonowa impreza tego sezonu. Gospodarzem zbliżającego się wielkimi krokami czempionatu będzie słoweńska Pokljuka, w której już po raz czwarty biathloniści i biathlonistki powalczą o medale mistrzostw globu.

Tymczasem na niezwykle ryzykowny krok zdecydował się lider klasyfikacji pucharowej, Norweg, Johannes Thingnes Boe. Na kilka dni przed mistrzostwami świata wymienił on kolbę swego karabinu na nową, podobną do tej, której używał w poprzednich sezonach. – To radykalna zmiana. Nie sądzę, żeby ktokolwiek wcześniej zrobił coś takiego na tym etapie sezonu. W grudniu i w styczniu próbowałem wszystkiego z moim poprzednim sprzętem, ale nadszedł czas, żeby coś zmienić – przyznał w rozmowie z NRK najlepszy zawodnik dwóch poprzednich edycji Pucharu Świata.

Sytuację tę skomentował także trener biathlonisty. – Na początku nie odważył się powiedzieć mi, że chce wymienić sprzęt. Trochę bał się mojej reakcji. Ale powiedziałem mu: „Jeśli chcesz coś zmienić, Johannes, to ja nie nie powiem nie. Musisz podążać za swoim instynktem” – przyznał Siegfried Mazet.

27-letni zawodnik doskonale sobie sprawę, jak wielkie ryzyko podjął. Do tej pory nie miał bowiem możliwości przetestowania nowego karabinu w trakcie rywalizacji na zawodach. – Czas pokaże, czy będzie to przepis na sukces. Jeśli mi się nie uda, będę najgłupszym biathlonistą wszechczasów – skwitował młodszy z braci Boe.

Szczegółowy program MŚ w biathlonie można znaleźć tutaj.

Więcej o MŚ w Pokljuce znajdziecie klikając poniżej:

Źródło: nrk.no/ski-nordique.net