MŚ w biathlonie – Pokljuka 2021. Monika Hojnisz-Staręga: “Zawiodłam samą siebie”

fot. Dmitriy Yevenko/PZBiath

Monika Hojnisz-Staręga po wywalczeniu 22. miejsca w biegu ze startu wspólnego kończącego MŚ w Pokljuce przyznała, że jest zawiedziona swoją postawą. – Nie wykorzystałam szansy, którą sama sobie wywalczyłam – powiedziała.

fot. Dmitriy Yevenko/PZBiath

Po tym jak Hojnisz-Staręga z bardzo dobrej strony pokazała się w sobotniej sztafecie (bezbłędne strzelanie, jeden z najlepszych czasów biegu) na nowo odżyły nadzieje, że Polkę stać w Pokljuce na to by zakręcić się w okolicach podium również w starcie indywidualnym. Wieńczący zmagania kobiet podczas tegorocznych mistrzostw bieg ze startu wspólnego nie ułożył się jednak po myśli naszej najlepszej biathlonistki.

– Nie wykorzystałam szansy, którą sama sobie wywalczyłam. W takim biegu jak dzisiaj trzeba było być bezbłędnym, a ja zawiodłam samą siebie na strzelnicy. Jeśli już pudłować w mass starcie to nie na początku, bo jak się straci kontakt z czołówką to później trudno jest już do niej wrócić. Tymczasem ja pudłowałam w strzelaniu w postawie leżąc, które zazwyczaj był moją mocną stroną. Trener zrzucił winę na wiatr, który choć nie był silny to jednak zmienny. Po pierwszym strzelaniu dostałam korektę, ale okazało się, że wiatr ponownie zmienił kierunek. Było więc trochę zagadkowo – powiedziała Hojnisz-Staręga.

Polka zaliczyła w sumie cztery karne rundy i do mety dotarła na 22. miejscu  ze stratą ponad dwóch i pół minuty. W klasyfikacji samego biegu Hojnisz-Staręga miała dziewiętnasty czas.

– Na trasie miałam lepsze i gorsze momenty, ale generalnie czułam się w miarę dobrze. Było widać, że mało która z dziewczyn ostatniego dnia mistrzostw wyglądała świeżo – oceniła.

Najlepszym indywidualnym osiągnięciem Hojnisz-Staręgi pozostaje więc szesnasta lokata wywalczona w biegu pościgowym oraz w biegu na 15km.

– Indywidualnie nie poszło mi na tych mistrzostwach tak jakbym chciała, cieszę się jednak, że wywalczyłam sobie miejsce w mass starcie. Na duży plus zaliczam nasz występ w drużynie, w którym pokazałyśmy, że jako Polska wciąż możemy się liczyć w biathlonowym świecie – dodała.

Sztafeta w składzie Kinga Zbylut, Monika Hojnisz-Staręga, Kamila Żuk i Anna Mąka zajęła w sobotę szóste miejsce w wyścigu 4x6km. To najbardziej wartościowy rezultat całej reprezentacji Polski w MŚ w Pokljuce.

Szczegółowy program MŚ w biathlonie można znaleźć tutaj.

Więcej o MŚ w Pokljuce znajdziecie klikając poniżej:

Źródło: Komunikat prasowy Polskiego Związku Biathlonu

Mateusz Król
Obserwuj