MŚ w biathlonie – Pokljuka 2021. Fatalny występ Niemców. Wylała się fala krytyki

Fot. © Manzoni/IBU

Niemieccy biathloniści mają za sobą jeden z najgorszych występów w sezonie. Pech chciał, że ten gorszy dzień przytrafił się akurat podczas pierwszej konkurencji mistrzostw świata w Pokljuce. Fatalny występ kadry nie przeszedł w Niemczech bez echa. W mediach społecznościowych na zawodników i trenera wylała się bowiem fala krytyki.

Fot. © Manzoni/IBU

Z pewnością nie tak reprezentanci Niemiec wyobrażali sobie przebieg pierwszej indywidualnej konkurencji mistrzostw świata w Pokljuce. Sprint na dystansie 10 kilometrów otwierający zmagania mężczyzn był bowiem prawdziwą klęską niemieckich zawodników, spośród których najlepiej spisał się Arnd Peiffer. Pięciokrotny złoty medalista biathlonowego czempionatu globu zajął jednak odległe 36. miejsce i poniósł bardzo duże straty. Pozostali, a więc Benedikt Doll, Johannes Kuehn i Erik Lesser zanotowali jeszcze gorsze wyniki.

Fatalny występ kadry nie umknął uwadze kibiców, którzy w mediach społecznościowych krytykowali swoich rodaków. Dostało się nie tylko zawodnikom, ale także trenerowi, na którego niektórzy z sympatyków biathlonowej kadry zrzucili odpowiedzialność za katastrofalny początek mistrzostw świata. – Dopóki Kirschner będzie prowadził drużynę, Niemcy będą dalej słabo biegać i strzelać. Niedługo nie będę mógł tego oglądać – czytamy komentarz jednego z kibiców. – Wasz występ był okropny – dodaje kolejny.

Na szczęście dla niemieckich biathlonistów znaleźli się także tacy, którzy stanęli w ich obronie. W tym gronie był choćby utytułowany saneczkarz Felix Loch, który na swoim profilu na Facebooku przyznał, że każdy sportowiec zawsze daje z siebie wszystko. – Przepraszam, ale tak nie powinno się nikogo traktować. Uwierzcie mi: ZAWSZE jesteśmy w pełni zaangażowani, nikt z nas nie lubi i nie chce przegrywać – pisze Loch. – Jeśli jednak mamy gorszy dzień, a tak wielu z was uważa się za prawdziwych fanów, to wspierajcie nas. Wszyscy jesteśmy jedną drużyną – czytamy w poście Niemca.

Trzykrotny mistrz olimpijski w saneczkarstwie zwrócił się także bezpośrednio do zawodników, którym nie wyszedł występ w sprincie. – Arnd, Erik, głowa do góry! Tyle razy udowodniliście, że potraficie! Walczcie dalej – napisał niemiecki saneczkarz.

Szczegółowy program MŚ w biathlonie można znaleźć tutaj.

Więcej o MŚ w Pokljuce znajdziecie klikając poniżej:

Źródło: Facebook / informacja własna