MŚ: Niemcy faworytami?

SAM_2838Wczoraj odbyły się pierwsze treningi na skoczni normalnej w Falun. Najlepsze wyniki należały do Niemców. Czy stać ich na powtórzenie tego w konkursie? Co z formą naszych?

Najlepsze wyniki należały do Niemców. Pierwszą rundę skoków wygrał Eisenbichler, a drugą Richard Freitag, któremu przerwa w startach PŚ i spokojny trening pomogły w powrocie do dobrej formy. W wieczornym treningu, wygrałby Marinus Kraus. Niestety, ze względu na warunki atmosferyczne skoki zostały przerwane. Jeśli chodzi o inne reprezentacje to z dobrej strony pokazał się Gregor Schlierenzauer, który udowodnił, że nadal trzeba się z nim liczyć.

A co z formą Polaków? Wydaje mi się, że jest ona dość nierówna. Najlepiej skakał Piotr Żyła, który zajął 2 i 6 miejsce, jednak nasz skoczek wykonał regres w wieczornym skoku lądując bliżej. Słabiutko skakał lider Kamil Stoch, jednak dwa lata temu w Val Di Fiemme i w czasie treningów w Sochi zajmował dalekie miejsca. Wczoraj było gorzej 27, 31 miejsce. Myślę jednak, że jego próby wynikają z drobnych błędów, które da się szybko poprawić. Jestem pewien, że dziś i przede wszystkim jutro będzie zdecydowanie lepiej. Przypomnijmy, że w kwalifikacjach wystąpią Stoch, Zyła, Murańka oraz Ziobro. Trener Kruczek musiał odrzucić Kubackiego i Zniszczoła. Ten pierwszy po świetnym skoku (6 miejsce) skakał coraz słabiej. Jeśli chodzi o Olka, to był on najsłabszym ogniwem naszej reprezentacji. Przypomnę, że na 15:00 została przewidziana seria próbna mężczyzn na skoczni HS-100. Cztery godziny później odbędą się kwalifikacje. Będziecie śledzić dzisiejsze relacje? Czy stać nas na awans całej drużyny do jutrzejszego konkursu? 

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.