MP w Wiśle. Wietrzna farsa. Skok metr od rekordu Stocha i prowadzenie Żyły

Screen TVP Sport

Prognozy pogody na krajowy czempionat spełniły się, a zarówno seria próbna, jak i treningowa zbierała żniwa kapryśnej aury. Mimo to organizatorzy postawili sobie za cel przeprowadzenie zawodów. Po pierwszej serii mistrzostw Polski w Wiśle (HS134) prowadzi Piotr Żyła. Przypomnijmy, że ze startu wycofany został faworyt, Dawid Kubacki.

Pierwsza seria mistrzostw Polski w Wiśle opiewała w liczne przerwy. Zwłoka w zapaleniu zielonego światła powodowana była przez zbyt porywisty wiatr. Sytuacja ta ciągnęła się już od serii treningowych, a tuż przed rozpoczęciem rywalizacji PZN w komunikacie ogłosił, że na starcie nie pojawi się lider Pucharu Świata, Dawid Kubacki.

Na skoczni im. Adama Małysza najdalej latał dzisiaj Kamil Stoch. Obrońca mistrzowskiego tytułu wylądował na 138 m (11. belka), zaledwie metr od zimowego rekordu Austriaka Stefana Krafta. Tak daleki skok zapewnił mu jednak dopiero drugie miejsce. Liderem na półmetku zawodów jest startujący z 9. belki Piotr Żyła (127 m). Trzecie miejsce wywalczył Paweł Wąsek (130 m, belka 12.).

Tuż za czołówką uplasowali się Jan Habdas oraz Stefan Hula. Szósty był Jakub Wolny. Kolejne pozycje zajęli w kolejności: Jarosław Krzak, Klemens Murańka i Aleksander Zniszczoł. Pierwszą dziesiątkę zamyka 16- letni Wiktor Szozda, który był pierwszym zawodnikiem przekraczającym punkt konstrukcyjny obiektu.

Źródło: informacja własna