ME w Dusznikach-Zdroju. Monika Hojnisz-Staręga mistrzynią Europy

fot. Mateusz Król

Monika Hojnisz-Staręga zdobyła złoty medal w biegu indywidualnym na 15 kilometrów podczas rozgrywanych w Dusznikach-Zdroju mistrzostw Europy. Chorzowianka powróciła na najwyższy stopień podium tej imprezy po niemal ośmiu latach. Srebro wywalczyła dziś Ukrainka Anastazja Merkuszyna, a brąz Rosjanka Larisa Kuklina. Pozostałe reprezentantki Polski zajęły odległe lokaty. Złoto w rywalizacji mężczyzn zdobył Andrejs Rastorgujevs.

fot. Mateusz Król

Mistrzostwa Europy w Dusznikach-Zdroju rozpoczęły się dla polskich kibiców w najlepszy możliwy sposób. Złoto w pierwszej konkurencji czempionatu Starego Kontynentu – biegu indywidualnym na dystansie 15 kilometrów – zdobyła bowiem Monika Hojnisz-Staręga. Chorzowianka, która była jedną z głównych kandydatek do triumfu, potwierdziła swoją rosnącą formę na trasie dzisiejszych zawodów.

Polka po pierwszym strzelaniu zajmowała piąte miejsce, by po drugim, ze względu na jedno pudło, spaść na ósmą lokatę. Podopieczna Michaela Greisa nie podłamała się jednak niecelnym strzałem i narzuciła świetne tempo w biegu, odrabiając straty do rywalek. Na kolejnych strzelaniach Hojnisz-Staręga była już bezbłędna i przed ostatnią trzykilometrową rundą przegrywała o dwanaście sekund z prowadzącą Anastazją Merkuszyną. Chorzowianka na piątej pętli odrobiła straty, a potem w korespondencyjnym pojedynku pokonała Ukrainkę, mijając linię mety z najlepszym czasem i dzięki temu zdobywając drugie w karierze złoto mistrzostw Europy w biathlonie.

Srebrny medal w Dusznikach-Zdroju wywalczyła bezbłędna w dzisiejszym biegu Anastazja Merkuszyna (+2,9 sek), a brązowym Larisa Kuklina, która jeszcze na półmetku rywalizacji dość pewnie zmierzała po złoty medal. Jedna minuta kary podczas trzeciej wizyty na strzelnicy pozbawiła jednak Rosjankę szans na zwycięstwo. Na czwartej pozycji sklasyfikowano kolejną reprezentantkę Rosji – Anastazję Szewczenko, a na piątym Irynę Petrenko z Ukrainy.

Pozostałe reprezentantki Polski startujące w biegu indywidualnym nie zaliczą dzisiejszego występu do udanych. Magdalena Gwizdoń z trzema minutami karnymi na koncie zajęła 43. miejsce, a Natalia Tomaszewska z czterema pudłami była 74.

Wyniki

Kilka godzin po biathlonistkach do rywalizacji przystąpili panowie, którzy rywalizowali na dystansie 20 kilometrów. Złoto i tytuł mistrza Europy w Dusznikach-Zdroju wywalczył Łotysz Andrejs Rastorgujevs, który, mimo jednego niecelnego strzału, triumfował z ponad minutą przewagi. Srebrny i brązowy medal przypadł reprezentantom Norwegii: Erlendowi Bjoentegaardowi i Endre Stroemsheimowi. Obaj Wikingowie pudłowali po dwa razy.

W dzisiejszym biegu indywidualnym wystartowało sześciu reprezentantów Polski. Najlepiej spisał się Grzegorz Guzik, który z trzema minutami karnymi zajął 40. miejsce (+5:26,2 min). Andrzej Nędza-Kubiniec z czterema pudłami był 62. (+6:36,8 min), Marcin Szwajnos, który także cztery razy pomylił się na strzelnicy zajął 79. miejsce (+7:45,6 min), a Przemysław Pancerz finiszował z 84. wynikiem. Wojciech Skorusa został sklasyfikowany na 105. miejscu, a Tomasz Jakieła na 109. lokacie.

Źródło: informacja własna