Marit Bjoergen zmienia plany i zamierza wystartować na mistrzostwach świata w 2019 roku

fot. Irek Trawka

fot. Irek Trawka

Kilka dni temu Marit Bjoergen poinformowała, że nosi się z zamiarem zakończenia sportowej kariery po sezonie olimpijskim. Biegaczka długo nie wytrzymała w tym postanowieniu i po ogłoszeniu wyroku dla Therese Johaug przyznała, że kusi ją wizja startu na mistrzostwach świata w 2019 roku, aby mieć szansę powalczyć o medale ze swoją rodaczką i jedną z głównych rywalek.

Pod koniec sierpnia Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu zadecydował, że Therese Johaug otrzyma karę 18 miesięcy dyskwalifikacji. Taki wyrok sprawił, że Norweżki na pewno zabraknie na najważniejszej imprezie czterolecia, czyli na igrzyskach olimpijskich w Pjongczang (Johaug będzie mogła powrócić do rywalizacji w kwietniu 2018 roku). W Korei Południowej dwukrotna triumfatorka Pucharu Świata miała być jedną z głównych rywalek Marit Bjoergen. Utytułowana Norweżka zamierza bowiem wystartować w Pjongczang we wszystkich sześciu konkurencjach i powalczyć o zdobycie kompletu złotych medali, a te plany miała jej pokrzyżować właśnie Johaug, która w wielu rozmowach podkreślała, że jest w bardzo dobrej formie fizycznej i ma przewagę nad rywalkami.

37-letnia Bjoergen uważa, że zakończenie kariery po igrzyskach olimpijskich nie byłoby teraz rozsądnym rozwiązaniem. Norweżka chce się zmierzyć ze swoją młodszą rodaczką w walce o medale mistrzostw świata w Seefeld. – Nie rozmawialiśmy jeszcze z Therese o mistrzostwach świata, bo nie wybiegam tak daleko w przyszłość, ale byłoby świetnie powalczyć z tak utytułowaną zawodniczką na ostatnim czempionacie globu w karierze. Muszę jednak ciężko pracować i zobaczyć czy będę wystarczająco zmotywowana do startów w kolejnym sezonie – powiedziała Bjoergen. – Pozostawiam sobie otwartą furtkę, ale decyzję podejmę po igrzyskach olimpijskich – dodała Norweżka.

Źródło: Dagbladet

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.