Maciej Kot: Ten sezon był dla mnie porażką

Maciej Kot w ostatnim konkursie sezonu olimpijskiego zajął 19. miejsce. Zobaczcie, co powiedział finale Pucharu Świata w Planicy.

Nasz 26-latek przyznał, że jego dzisiejsze skoki nie były dobre, choć Maciejowi Kotowi wydawało się, że jego dzisiejsze skoki nie były złe na progu. Podsumowując swoje tegoroczne starty, Maciej Kot odetchnął z ulgą, że dziś zakończył się sezon Pucharu Świata. – Ten sezon był dla mnie porażką. Było mi trudno. Często moją pierwszą reakcją po skokach było, to że znowu nie wyszło. Zdobyty przeze mnie medal olimpijski był dla mnie taką osłodą goryczy. Mam jednak nadzieję, że ta praca, którą wykonałem w tym sezonie nie pójdzie na marne i to zaprocentuje w przyszłości. Maciej Kot przyznał, że czasem brakuje mu cierpliwości i wtedy w jego występach pojawia się zbyt dużo napięcia w zawodach. – Myślę, że dobry sezon by mi nie zaszkodził, ponieważ do daje pewności siebie, motywacji – mówił Maciej Kot.

Dwudziesty pierwszy zawodnik tegorocznej klasyfikacji Pucharu Świata miał w tym sezonie parę momentów, gdzie wydawało się, że skoczek już wraca na dobre tory.  – Pierwszy raz było to podczas Turnieju Czterech Skoczni, a drugi raz podczas Pucharu Świata w Zakopanem gdzie moje skoki na treningach były naprawdę bardzo dobre. Na Zimowe Igrzyska olimpijskie jechałem mocno skoncentrowany z nastawieniem na walkę o wysokie miejsca. Później wydawało mi się, że może Lahti będzie przełomowym momentem, kiedy moje skoki były bardzo dobre, a dla mnie był to jeden z najlepszych weekendów w tym sezonie, jednak Raw Air sprowadził mnie na ziemie.

Na koniec Maciej Kot zdradził nam, że w środę na siłowni polska kadra rozpocznie przygotowania do zimowego sezonu 2018-2019.

Z Planicy dla Sportsinwinter.pl – Franciszek Damboń

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.