Maciej Kot: „Skoki wyglądają coraz lepiej”

maciej-kot-belka

Triumfator klasyfikacji generalnej Letniej Grand Prix, czyli Maciej Kot opowiedział o swojej pracy nad skokami podczas obozu treningowego w Oberstdorfie. Były to pierwsze skoki naszej kadry na torach lodowych w tym sezonie przygotowawczym. A jak ocenił swoją pracę Maciej Kot?

Kilka dni temu kadra A zakończyła swoje zgrupowanie w Oberstdorfie, gdzie pierwszy raz w tym sezonie przygotowawczym pod okiem trenera Stefana Horngachera, zawodnicy skakali na torach lodowych. Kot przyznał się, że pierwsze treningi na torach lodowych nie należały do najłatwiejszych, stały się dla niego wyzwaniem. Jego największym problemem okazała się pozycja najazdowa. Jednak w trakcie obozu treningowego, pozycja najazdowa stała się stabilniejsza, co miało wpływ na lepszą jakość skoków. Tory lodowe wpływają nieco  inaczej na pozycję najazdową zawodników. – Tarcie jest inne, inaczej narty zachowują się w torach i znalezienie stabilnej pozycji, równowagi było najtrudniejsze i zarazem najważniejsze dla mnie-powiedział Maciej Kot.

Najlepszy zawodnik tegorocznej Letniej Grand Prix nie jest w stu procentach zadowolony ze swoich skoków, twierdzi, że jest w nich dużo rezerwy. – Myślę, że jeszcze troszkę skoków na torach lodowych jest potrzebne, ale najważniejsze jest to, by ze skoku na skok, z treningu na trening było coraz lepiej i było widać poprawę. W moim przypadku tak to się właśnie układa. Z każdym skokiem czucie jest lepsze, jest więcej swobody, która jest bardzo ważna, człowiek nie jest spięty, a skoki wyglądają lepiej-ocenił swoją pracę Kot. Reprezentant kadry A ma ciągle ma radość ze skakania, co jest bardzo ważne w przypadku utrzymywania motywacji.

Źródło: Alicja Kosman/PZN

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.