Maciej Kot przeszedł badania skręconej kostki!

Maciej Kot
fot. Agnieszka Majczak / Sportsinwinter.pl

Podczas porannej rozgrzewki i gry w siatkówkę przed sobotnim konkursem indywidualnym w Wiśle, Maciej Kot skręcił kostkę. W poniedziałek w Klinice Ortopedii i Rehabilitacji Uniwersytetu Jagiellońskiego przeszedł specjalistyczne badania, z których wynika, że nie jest to poważny uraz. Teraz naszego zawodnika czeka tygodniowa rehabilitacja, po której lekarz naszej kadry Aleksander Winiarski zadecyduje o wznowieniu treningu.

Moja kostka została zbadana przez lekarza ortopedę, natomiast dzisiaj te wyniki badań zostały opisane również przez panią specjalistkę od stawów skokowych. Na pewno żadne więzadła nie zostały zerwane i to jest najważniejsze. Jedynie jedno więzadło zostało lekko naderwane i oczywiście naciągnięte. Dodatkowo została uszkodzona torebka, ponieważ jest widoczny dość duży obrzęk i kostka jest spuchnięta. Natomiast na powierzchni stawowej widoczny jest troszkę płynny, lekki krwiak. A tak poza tym to wszystkie inne kości są całe i nie ma żadnych takich poważniejszych rzeczy, tak przynajmniej wynika z badań – tłumaczy Maciej Kot. Teraz przez najbliższe dni, dwa razy dziennie, będzie trwała moja rehabilitacja. Kostka jest zatripowana, jest to taki specjalny stabilizator, który ma na celu troszkę ją unieruchomić. Moim zadaniem będzie jak najlepsze oszczędzanie tej kostki i jej chłodzenie, bo w tym momencie jest to bardzo ważne. Ta rehabilitacja potrwa na pewno tydzień i myślę, że po tygodniu zadecydujemy, co dalej mnie czeka. Ale do końca tego tygodnia na pewno będzie przerwa od treningów, rehabilitacja i oszczędzanie kostki. Następnie to doktor Winiarski będzie decydował na bieżąco, co dalej robimy. Myślę, że w przyszłym tygodniu pomału będziemy mnie wdrażali do treningu. Wiadomo, że na początku będzie to w jakimś ograniczonym wymiarze czasowym i przede wszystkim w stabilizatorze, ale myślę, że już niedługo pomału będę się ruszać – dodaje zawodnik z Zakopanego.

Miejmy nadzieję, że nasz skoczek szybko wróci do pełni sił a uraz kostki nie wpłynie na przygotowania do sezonu zimowego.

źródło: Anna Karczewska / PZN

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.