LOTOS Cup 2015: kolejne zwycięstwa liderów cyklu!

fot. Alicja Kosman / PZN
fot. Alicja Kosman / PZN

Szóste zawody Narodowego Programu Rozwoju Skoków Narciarskich „Szukamy Następców Mistrza” – LOTOS Cup 2015 w Szczyrku Skalitem nie przyniosły żadnej zmiany wśród liderów klasyfikacji generalnej w skokach narciarskich. Dotychczasowi posiadacze żółtych koszulek wygrali w sobotę, 28 lutego w sześciu z ośmiu kategorii i zbliżyli się do wywalczenia pierwszego miejsca w tegorocznym cyklu.

Do końca sezonu pozostały już tylko dwa konkursy. Najbardziej interesująco zapowiada się rywalizacja w kategorii Junior C i E, gdzie o końcowy triumf zaciekle walczą Dominik Kastelik i Paweł Gut oraz Jan Rzadkosz i Jan Bukowski.

Po raz piąty tej zimy wygrał Tomasz Byrt z WSS Wisła w Wiśle, który po pierwszej serii był trzeci (99 m). Zwycięstwo zapewnił mu drugi skok na odległość 102,5 metra i nieco słabsza postawa Andrzeja Zapotocznego (100,5 metrów w pierwszej i tylko 99 metrów w drugiej próbie). Zapotocznego dogonił także Krzysztof Miętus (99 i 100 m) i razem zajęli dziś drugie miejsce z zaledwie jednym punktem straty do Byrta, który pozostał liderem LOTOS Cup 2015. Skacze mi się coraz lepiej, wszystko idzie w dobrym kierunku i utwierdza mnie w przekonaniu, że odrobiłem do chłopaków trochę straty treningowej. Jestem bardzo zadowolony z tych skoków i staram się dalej trenować spokojnie – tłumaczył Byrt, który po długiej przerwie wrócił do skakania na nartach.

Klasą samą dla siebie był Przemysław Kantyka, który w kategorii Junior A poszybował na odległość 101,5 i 105,5 metra. Reprezentant klubu LKS Klimczok Bystra pomimo niskich not za styl w drugim skoku (brak telemarku) wyprzedził drugiego dziś Krzysztofa Leję (96,5 i 96 m) aż o 27 punktów. Na najniższym stopniu podium stanął Łukasz Podżorski (95,5 i 97 m), tracąc do Lei tylko 0,5 punktu. Kantyka wypracował sobie już 100 punktów przewagi nad Łukaszem Podżorskim w klasyfikacji generalnej LOTOS Cup. Z roku na rok w zawodach LOTOS Cup jest coraz mocniejsza obsada i rywalizacja. Ciekawie to wygląda. Dziś moje skoki były jeszcze lepsze niż wczoraj, zwłaszcza w drugiej serii. To końcówka sezonu, ale skoki dalej są ok i to mnie cieszy. Miałem lekkie załamanie formy na Olimpiadzie Młodzieży, ponieważ przyjechaliśmy na nią prosto z zawodów FIS Cup. To był taki maraton skoków, ale już odpocząłem i jest dobrze – komentował Przemysław Kantyka.

W kategorii Junior B apetyt na odzyskanie żółtej koszulki lidera ma Dominik Kastelik z SS-R LZS Sokół Szczyrk. Jako jedyny dwukrotnie lądował poza linią setnego metra (101,5 i 102 m) i odskoczył Czechowi Damianowi Lasocie (96 i 98,5 m) na 15 punktów, a lidera LOTOS Cup Pawła Guta (90,5 i 100,5 m) wyprzedził o 22,5 punktu. Trzecim wśród Polaków był natomiast Paweł Twardosz.

Dawid Jarząbek (TS Wisła Zakopane) jest już prawie pewny zajęcia pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej LOTOS Cup 2015. Po sześciu z zaplanowanych ośmiu konkursów ma komplet 600 punktów i aż o 160 punktów wyprzedza Damiana Skupnia. Jarząbek był dziś najlepszy w obu seriach i triumfował z przewagą 16,1 punktu nad Czechem Robertem Szymeczkiem, a trzeci był Kazach Sergey Tkachenko. Drugim najlepszym z Polaków był Tomasz Pilch, a za nim sklasyfikowany został Damian Skupień.

Najlepszym skoczkiem w kategorii Junior D znów był lider klasyfikacji generalnej – Kacper Stosel. Skoczek z AZS Zakopane dotknął nartami zeskoku na 70 i 71,5 metrze i mógł się cieszyć z pewnego zwycięstwa. Skład podium uzupełnili Marcin Topór (68,5 i 71 m) oraz Maciej Zborowski (69,5 i 68,5 m).

Ciekawie układa się rywalizacja w kategorii Junior E. Potknięcie lidera Jana Rzadkosza z TS Wisła Zakopane wykorzystał triumfator Jan Bukowski (AZS Zakopane), który zbliżył się do Rzadkosza w klasyfikacji generalnej na 15 punktów. Na drugim stopniu podium stanął Jan Habdas, a trzeci był Stanisław Majerczyk.

Po raz czwarty z rzędu w LOTOS Cup 2015 wygrała Kinga Rajda z SS-R LZS Sokół Szczyrk (kategoria Juniorki). Za nią znalazły się reprezentantka Kazachstanu Valentina Sderzhikova (2. miejsce) i Joanna Szwab (3. lokata), a tuż za pierwszą trójką sklasyfikowano Joannę Kil. Wśród Młodziczek bez niespodzianki – triumfowała Paulina Cieślar z WSS Wisła w Wiśle, pokonując Kamilę Karpiel o siedem punktów, a trzecia była Anna Twardosz.

Trener Kadry Juniorów Piotr Fijas docenił świetne skoki Przemysława Kantyki. – Przemek był zdecydowanie najszybszy na rozbiegu. To był jego dobry dzień i przełożyło się to automatycznie na odległość skoku. Skakał dziś najlepiej ze wszystkich i można powiedzieć, że zdeklasował przeciwników. Nam trenerom, niestety zawody nie powiedzą zbyt wiele, ponieważ startowano dziś ze zdecydowanie zbyt wysokiego rozbiegu, a najlepiej można ocenić formę zawodników, gdy ruszają z krótkiego najazdu. Warunki były dziś bardzo dobre. Jest troszeczkę za ciepło i zeskok był miękki, ale bez problemu można było skakać – ocenił szkoleniowiec.

Więcej informacji na temat programu LOTOS Cup można znaleźć na:

http://pzn.pl/lotos-cup/

http://szukamynastepcowmistrza.lotos.pl/

Autorzy komunikatu: Alicja Kosman i Anna Karczewska / PZN

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: