LGP na mamucie w Copper Peak już za dwa lata

fot.skisprungschanzen.com
fot.skisprungschanzen.com

 

Najprawdopodobniej w sezonie letnim w 2017 roku będziemy świadkami pierwszych w historii skoków na skoczni mamuciej. Konkurs będzie odbywał się w amerykańskim Copper Peak.

Copper Peak jest szóstą największą skocznią na świecie, a po przebudowie ma być pierwszą skocznią mamucią pokrytą igielitem. Powstała ona w 1969 roku, a ostatnie skoki oddano tam w 1994 roku, zaś ostatni konkurs PŚ odbył się w 1981 roku. Od połowy lat 90 obiekt ten nie był używany. W 2013 roku zdecydowano o jej odnowieniu i ponownemu wprowadzeniu do obiegu skoków narciarskich. W roku bieżącym planowana jest gruntowna przebudowa skoczni. Po odnowie jej parametry będą przedstawiały się następująco: HS to 185 metrów, a punkt K- 175 metrów. Skocznia będzie wtedy spełniać kryteria odpowiednie dla skoczni mamuciej.

Pomysłem zorganizowania historycznego letniego konkursu na skoczni w Ironwood chwalił się Walter Hofer. – To wyjątkowe miejsce, a w połączeniu ze zobowiązaniami podjętymi przez jego zarządców i lokalną społeczność, ma szansę świetnie sprawdzić się w roli gospodarza LGP i może stać się silnym rywalem dla innych, planowanych w najbliższym czasie, imprez – twierdzi prezes FIS.

Źródło: skijumping.pl/informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.