Legendarny trener zachwycony Piotrem Żyłą. “Perfekcyjny skok”

Screen: Eurosport

Za nami inauguracyjny konkurs 71. Turnieju Czterech Skoczni. W Oberstdorfie bezkonkurencyjny okazał się Halvor Egner Granerud. Za jego plecami znaleźli się dwaj Polacy – Piotr Żyła oraz Dawid Kubacki. Zmagania na Schattenbergschanze (HS 137) skomentował również legendarny Austriak – Alexander Pointner.

Screen: Eurosport

Były legendarny trener zniknął ze świata skoków narciarskich. Wciąż śledzi jednak pucharowe konkursy. Ponadto w mediach społecznościowych nie kryje swojej sympatii do osoby Thomasa Thurnbichlera, jego sztabu oraz polskich skoczków. Warto dodać, iż w przeszłości współpracowali z nim obecni asystenci trenera Biało – Czerwonych – Mark Noelke oraz Matthias Hafele.

Screen – Instagram

Kluczowe było przygotowanie mentalne. W tym brylował Piotr Żyła

51 – latek jest również felietonistą dziennika Tiroler Tageszeing. Pointner zamieścił na jego łamach wpis zaraz po zakończeniu rywalizacji na Audi Arenie. Padło w nim wiele ciepłych słów pod adresem polskich zawodników. Szczególnym uznaniem mógł cieszyć się Piotr Żyła. – Podczas konkursu panowała niesamowita atmosfera. Kiedy to zobaczyłem, dostałem gęsiej skórki. Niestety warunki, tak jak się wcześniej obawiano, były bardzo zmienne. Ci, którzy byli dobrze przygotowani mentalnie, najlepiej radzili sobie z tylnymi ruchami powietrza. Najlepszym tego przykładem jest Piotr Żyła – przyznał szkoleniowiec Austriaków w latach 2004- 2014.

– Inni zawodnicy nie mogli dostosować się do panujących warunków, jednak on wykonał perfekcyjny skok na odległość ponad 130 m. Razem z Dawidem Kubackim wypracowali sobie znakomitą pozycję startową – dodał mieszkaniec Tyrolu.

Wybitny występ Graneruda

Pochwały nie ominęły również zwycięzcy zawodów – Halvora Egnera Graneruda. Norweg po inauguracji w Oberstdorfie ma 13,4 pkt przewagi nad drugim Piotrem Żyłą oraz 17,5 pkt nad trzecim Dawidem Kubackim. Na ten moment wydaje się głównym kandydatem do zdobycia Złotego Orła. – Tylko jeden zawodnik zaliczył wybitny występ. Był nim Halvor Egner Granerud, który moim zdaniem skacze najlepiej w całej swojej karierze.

Za kadencji Alexandra Pointnera austriaccy skoczkowie aż sześciokrotnie wygrywali niemiecko-austriacką imprezę. – Z austriackiego punktu widzenia dobrze spisał się Stefan Kraft, choć wiem, że stać go na więcej. Strata 20,4 pkt do liderującego Graneruda może podziałać na niego otrzeźwiająco. Swoim talentem błysnął Daniel Tschofenig. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony co do jego przyszłości – skomentował były szkoleniowiec.

Turniejowa karuzela przenosi się do Garmisch-Partenkirchen. Na sobotę – 31 grudnia zaplanowano oficjalne treningi i kwalifikacje. W niedzielę – 1 stycznia odbędzie się konkurs indywidualny.

źródło: tirolertageszeitung.at