Kto powalczy o punkty po przerwie? Znamy składy na PŚ w Ruce

Kolejne reprezentacje ogłaszają nazwiska zawodników, którzy w Ruce powalczą o punkty Pucharu Świata. Do zmian względem inauguracyjnego weekendu doszło chociażby u Austriaków, w których składzie znalazł się debiutant. Rotacji dokonał również szkoleniowiec Niemców – Stefan Horngacher.

Powrót po trzech tygodniach

Przerwa od rywalizacji w Pucharze Świata w skokach narciarskich trwa już prawie trzy tygodnie. W piątek, 25 listopada, skoczkowie powrócą jednak do rywalizacji. Kolejnym przystankiem będzie fińska Ruka, gdzie zostaną rozegrane dwa konkursy indywidualne.

W składach poszczególnych reprezentacji doszło do niewielkich zmian względem tego, w jakim zestawieniu skoczkowie rywalizowali w Wiśle. W austriackiej kadrze kontuzjowanego Daniela Hubera zastąpił Francisco Moerth, dla którego będzie to debiut w zawodach najwyższej rangi. – Nie mógłbym sobie wymarzyć lepszego miejsca niż Ruka na mój debiut w Pucharze Świata. Jestem bardzo podekscytowany tym, co mnie tam czeka – mówił w rozmowie z Austriackim Związkiem Narciarskim.

Zmianę dokonali również Niemcy. Zamiast Philippa Raimunda o pierwsze tej zimy pucharowe punkty na śniegu powalczy Stephan Leyhe.

U Norwegów zamiast Fredrika Villumstada na starcie pojawi się Bendik Jakobsen Heggli. Czesi wystąpią w uszczuplonym składzie – bez skaczących w Wiśle Filipa Sakali i Radka Rydla. Grupę krajową wystawią gospodarze.

Polska siódemka

Skład Biało-Czerwonych został ogłoszony na krótko po zakończeniu pierwszego weekendu rywalizacji. W siódemce, która w Ruce powalczy o pucharowe punkty, znaleźli się Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Kamil Stoch, Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny oraz Tomasz Pilch. – Tomasz Pilch to obiecujący zawodnik, który w Wiśle również zdobył punkty, a podczas zgrupowań przed sezonem pokazywał dobrą dyspozycję. Aleksander Zniszczoł to skoczek, dzięki któremu mamy zwiększoną kwotę startową. Muszę przyznać, że o ostatnim, siódmym miejscu dyskutowaliśmy długo, ale ostatecznie doszliśmy do wniosku, że na tę chwilę największy potencjał widzimy w Kubie Wolnym – tłumaczył swoje wybory austriacki szkoleniowiec.

Pozostałe ogłoszone składy

Norwegia: Halvor Egner Granerud, Marius Lindvik, Daniel Andre Tande, Bendik Jakobsen Heggli, Kristoffer Eriksen Sundal, Robert Johansson, Johann Andre Forfang

Japonia: Ryoyu Kobayashi, Yukiya Sato, Naoki Nakamura, Junshiro Kobayashi, Keiichi Sato, Ren Nikaido

Finlandia: Eetu Nousiainen, Antti Aalto, Niko Kytosaho, Kasperi Valto, Vilho Palosaari, Kalle Heikkinen, Eetu Merilainen, Arttu Pohjola, Jarkko Maatta, Henri Kavilo

Austria: Philipp Aschenwald, Manuel Fettner, Michael Hayboeck, Jan Hoerl, Stefan Kraft, Daniel Tschofenig, Francisco Moerth

Niemcy: Markus Eisenbichler, Karl Geiger, Stephan Leyhe, Pius Paschke, Constantin Schmid, Andreas Wellinger

Słowenia: Ziga Jelar, Lovro Kos, Anze Lanisek, Domen Prevc, Peter Prevc, Timi Zajc

Szwajcaria: Gregor Deschwanden, Dominik Peter

Turcja: Fatih Arda Ipcioglu, Muhammet Irfan Cintimar

Włochy: Alex Insam, Giovanni Bresadola, Francisco Cecon

Czechy: Roman Koudelka

Na starcie nie pojawią się reprezentanci Francji.

Źródło: informacja własna, OSV