Koniec sezonu dla Davida Siegela. Zerwanie więzadła po upadku w Zakopanem

fot. Agnieszka Białek/Sportsinwinter.pl

(fot. Agnieszka Białek/Sportsinwinter.pl)

David Siegel po feralnym upadku na Wielkiej Krokwi w Zakopanem wrócił do Niemiec na badania. Podczas uderzenia w śnieg po lądowaniu najbardziej ucierpiało jego kolano. O ile rentgen w Polsce nie wykazał żadnych złamań, tak rezonans po powrocie do kraju potwierdził przypuszczenia i najgorszy możliwy scenariusz dla zawodnika – zerwanie więzadła krzyżowego przedniego.

Informację potwierdził lekarz niemieckich skoczków Mark Dorfmueller, a sam Siegel jeszcze w tym tygodniu przejdzie zabieg w Monachium. Oznacza to dla niego koniec sezonu, a do tego żmudną, trudną i długą rehabilitację. Wypadnięcie z obecnej kampanii świetnie spisującego się zawodnika to także spory ból głowy Wernera Schustera. Trener kadry powoli układał sobie świetny skład drużyny, a jej zwycięstwo nawet z upadkiem na koncie wskazuje, że jego podopieczni są w świetnej formie. Teraz trzeba będzie znaleźć dla Siegela następcę, a to też nie będzie łatwym przypadkiem. W wywiadach po konkursie drużynowym Schuster cytowany przez niemieckie media winą za “zabranie mu zawodnika” obarczał także częściowo jury, które według niego dość lekkomyślnie ustawiło dla najlepszych zawodników za wysoką belkę, jak na panujące na obiekcie warunki.

W dobrej dyspozycji wśród Niemców są Eisenbichler, Geiger oraz Leyhe, ale poza Siegelem 4 zawodnika za bardzo nie widać. Pojedyncze niezłe skoki  oddawali w tym sezonie Richard Freitag, czy Andreas Wellinger, którego nie było przecież podczas PŚ w Zakopanem. Na liście mogą widnieć jeszcze nazwiska Freunda, Paschke, czy Schmida, który teraz wybrał się na mistrzostwa świata juniorów do Lahti. Zastępcą Siegela powinien być ten ostatni, albo któryś z dwójki byłych liderów niemieckiego zespołu. Wszystko zależy od ich formy, choć na pewno są gotowi powalczyć o szansę dla siebie, prawdopodobnie o miejsce w drużynie na MŚ w Seefeld.

David Siegel potrzebuje teraz odpoczynku i spokojnego powrotu do zdrowia. Werner Schuster mówił, że ma nadzieję, że jego zawodnik jeszcze wróci na skocznię. Powroty do skakania po takich urazach zawsze są trudne, ale podobnie jak jego trener chcielibyśmy zobaczyć go jeszcze w konkursach najwyższej rangi. Życzymy Niemcowi zdrowia i szybkiego powrotu do treningów, a później na zawody.

Źródło: fis-ski.com/skispringen.com/informacja własna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.