Koniec kariery 11-krotnego mistrza świata? Norweg zabrał głos

fot. FasterSkier.com

Chociaż za nieco ponad trzy tygodnie skończy 33 lata, to wciąż nie myśli o sportowej emeryturze. Mowa o utytułowanym norweskim biathloniście Tarjei Boe. – Nie jestem jeszcze na to gotowy – przyznaje w rozmowie z Fondo Italia.

fot. FasterSkier.com

W ostatnich latach zdecydowanie więcej mówi się o bracie Tarjei – Johannesie.  To właśnie on święci triumfy i nazywany jest dominatorem poszczególnych sezonów. Mimo wszystko Tarjei nie może narzekać na brak sukcesów. Na swoim koncie ma przecież aż 21 medali mistrzostw świata. Zawsze jest ważnym punktem norweskiej sztafety, dla której jego zapowiedzi odnośnie kontynuacji kariery są niezwykle istotne.

– Nie jestem jeszcze gotowy na sportową emeryturę. Nie zakończę zatem kariery po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie – zapewnił w rozmowie z Fondo Italia Tarjei Boe. O tym, że na koniec przygody z biathlonem jeszcze za szybko mogły przekonać go ubiegłoroczne wyniki. Trzykrotnie wygrywał przecież zawody o Puchar Świata i kilka razy meldował się na podium.

Włoscy dziennikarze zapytali zatem starszego z braci Boe, czy myśli o kolejny igrzyskach w Medioalnie. – Dzisiaj kontunuowanie kariery przez kolejnych pięć lat wydaje mi się zbyt długie, ale w Antholz 2026 [tu podczas igrzysk o medale powalczą biathloniści] na pewno pojawię się. Jeśli nie jako sportowiec, to kibic lub ekspert norweskiej telewizji – obiecał Tarjei.

Źródło: Fondo Italia

Mateusz Król
Obserwuj