Komentarze bohaterów slalomu w Levi

fot. rom@nski photo / CC BY

fot. rom@nski photo / CC BY
fot. rom@nski photo / CC BY

Drogą Mikaeli Shiffrin podążył dziś w Levi Marcel Hirscher. Tak jak Amerykanka zajął on drugie miejsce na otwarciu sezonu w Sölden, tak jak ona w Levi objął prowadzenie po pierwszym przejeździe i już go nie oddał. Swój najlepszy występ w karierze zaliczył jego rodak Michael Matt, a podium uzupełnił doświadczony Manfred Moelgg.

Michael Matt – brat mistrza olimpijskiego i mistrza świata w slalomie, Mario Matta potrafił dziś przełożyć dobrą jazdę na treningach na dobrą jazdę w zawodach – Od samego początku czułem się bardzo dobrze na tym agresywnym śniegu. Na treningach wszystko szło super. Podczas wyścigu warunki były takie same i naprawdę wypaliło – cieszył się Matt.

Jego kolega z reprezentacji Marcel Hirscher jeszcze wczoraj cierpiał z powodu zapalenia ucha, dzisiaj brylował na trasie nie dając rywalom wielkich szans – Na szczęście zapalenie ucha już przeszło. Moja jazda funkcjonowała dziś bardzo dobrze. Cieszę się również, że moi koledzy jako czarne konie dobrze się spisali – powiedział Hirscher.

Po blisko trzech latach na podium powrócił Włoch Manfred Moelgg. Zdaniem Moelgga to efekt dobrze przepracowanego lata. Dzisiejszy dobry występ włoski alpejczyk uznaje, za koniec trudnego powrotu po kontuzji ścięgna Achillesa, której doznał dwa lata temu – Jestem bardzo zadowolony, Zdawałem sobie sprawę po ostatnich treningach , że jestem w dobrej formie, ale zawsze jest trudno powtórzyć dobrą jazdę w wyścigu. Dziś, kiedy przyjechałem na metę o 0.01 sek. wolniej od Matta pomyślałem: „Zobaczysz, że to źle się skończy”. Wszystko jednak poszło dobrze i jestem bardzo szczęśliwy – powiedział Moelgg.

Źródło: oesv.at, fisi.org

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.