Kołodziejczyk: Niemcy, Czechy i Polska – to kandydaci do medali!

fot. Olimpijski.pl
fot. Olimpijski.pl

Emocje, związane z dzisiejszym biegiem sztafetowym biathlonistek, rosną z godziny na godzinę. W sprawie szans naszej sztafet głos zabrał trener kadry Adam Kołodziejczyk.

Kobiety staną dzisiaj w szranki o godzinie 17:15. Konkurencja składać się będzie z czterech zmian, na której każda zawodniczka pokona 6 kilometrów i dwie wizyty na strzelnicy. Trener naszych dziewczyn Adam Kołodziejczyk uważa, że mocne będą sztafety Niemiec i Czech. – Zwłaszcza ta druga sztafeta zadziwia, bo w każdym z biegów stawała na podium. Wydaje się jednak, że i my do grona faworytów możemy się zaliczać – zauważa szkoleniowiec.

Sporo mówi się tutaj o wytrzymałości. Właściwie tylko Magdalena Gwizdoń startowała we wszystkich biegach rozegranych do tej pory w Kontiolahti. Nasza biathlonistka oprócz biegów indywidualnych, startowała także w otwierającym czempionat biegu sztafet mieszanych. Trener jednak uspokaja. – Każdego dnia po starcie doktor reprezentacji przeprowadza badania mające na celu określenie poziomu zmęczenia zawodniczek. Wygląda to bardzo przyzwoicie, dziewczyny naprawdę bardzo szybko wracają do sił – wytłumaczył Kołodziejczyk.

Wszyscy zadają sobie zatem zgodne pytanie – czy będzie kolejny medal dla polskiej osady w Finlandii? – Trudno powiedzieć. Dziewczyny są dobrze przygotowane i jeśli tylko dopisze nam szczęście, które w naszej dyscyplinie jest naprawdę ważne to wieczorem będziemy świętować – zakończył szkoleniowiec naszej kadry.

Źródło: Biathlon.pl 

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.