Kolejny skoczek mówi o problemie z wagą. Ma za sobą sezon życia

fot. Bobo

Po Maren Lundby oraz 19-letnim rodaku utytułowanej Norweżki – Ole Kristianie Baarsecie na szczere wyznanie zdecydował się Słoweniec Bor Pavlovcic. 13. zawodnik klasyfikacji generalnej minionego sezonu otwarcie przyznał się do problemów z wagą. – Po zakończeniu zeszłej zimy waga wzrosła tak bardzo, że nie mogę rywalizować na najwyższym poziomie – wyjawił podopieczny Roberta Hrgoty.

fot. Bobo

Minionej zimy 23 – letni Pavlovcić prezentował się bardzo dobrze. Słoweniec aż trzykrotnie zajmował miejsca na podium pucharowych konkursów. Na uznanie zasługuje również jego znakomity skok podczas finałowego weekendu w Planicy, w którym uzyskał aż 249,5 m. Osiągnięte rezultaty pozwoliły mu na zajęcie 13. miejsca w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, z dorobkiem 559 pkt.

Niestety, minionego lata podopieczny Roberta Hrgoty był cieniem zawodnika z sezonu zimowego. Pavlovicic nie wystąpił bowiem w żadnym z konkursów Letniego Grand Prix, rywalizując jedynie w zmaganiach niższej rangi. 23- latek zaprezentował się w czterech konkursach Letniego Pucharu Kontynentalnego, najlepszy występ zaliczając w norweskim Oslo, gdzie był 14. Jak się okazuje, za słabymi wynikami skoczka urodzonego w Jesenicach stoją problemy… z utrzymaniem wagi.

Waga skoczka przeszkadza

– Tak, to jest główny powód moich słabych występów. Niestety rzutuje on też na inne kwestie. Po zakończeniu sezonu moja waga wzrosła tak bardzo, że nie mogę rywalizować na najwyższym poziomie. Naprawdę jest mi trudno funkcjonować na skoczni. Nieustannie szukam motywacji, by zbić nadmierne kilogramy – przyznał Słoweniec. – Mam nadzieję, że pociąg jeszcze nie odjechał i zrobię wszystko, żeby jak najlepiej przygotować się do zimy. Moje cele i pragnienia są wysokie, ale rzeczywistość może się okazać bardzo brutalna i wszystko się może momentalnie odwrócić – dodał.

Przypomnijmy, że pierwszy konkurs sezonu zimowego odbędzie się 20 listopada w rosyjskim Niżnym Tagile.

źródło: siol.net