Kolejny sezon zimowy nie dla Fannemela?

fot. Anna Felska

fot. Anna Felska

W ubiegłym roku uległ poważnej kontuzji. Wciąż się jednak nie poddał i dąży do uzyskania stabilizacji kolana. Teraz się waha czy da radę wystąpić w najbliższym sezonie. 

Anders Fannemel doznał w ubiegłym roku skomplikowanego uszkodzenia więzadła krzyżowego oraz łąkotki. Przeszedł operację oraz szereg zabiegów rehabilitacyjnych. Norweg nie był jednak w stanie wystąpić w minionym sezonie Pucharu Świata w skokach narciarskich. Kontuzja okazała się tak poważna, że nastąpiły komplikacje, które wiązały się z kolejnymi operacjami nogi. Rehabilitacja również nie przebiegła po myśli byłego rekordzisty. – Czuję ból w nodze, gdy mocniej dociskam. To bardzo frustrujące – powiedział w rozmowie z Nettavisen.no.

Norweski zawodnik nie próbuje przewidywać, kiedy będzie w stanie powrócić na skocznię narciarską. – Trudno powiedzieć. Miałem nadzieję, że zacznę skakać w sierpniu, ale potem nic z tego nie wyszło. Mam nadzieję, że uda mi się wkrótce powrócić, skoczyć na igielicie przed zamknięciem sezonu – powiedział. Teraz Fannemel nie jest nawet przekonany, że będzie w stanie pokazać dobrą formę w zimie, nawet jeśli będzie w stanie skakać. – Wciąż wierzę, że wrócę. Biorąc jednak pod uwagę ile czasu zajęła rekonwalescencja wiem, że osiągnięcie dostatecznie wysokiego poziomu tej zimy może być trudne. Jestem realistą, przegapiłem całe lato – stwierdził.

Poważnym problemem dla skoczka jest wysoki stopień utraty masy mięśniowej w jednym z ud. Nastąpiło to na skutek kontuzji. Fannemel wspomniał, że było to dla niego dużym szokiem, kiedy zobaczył w lustrze jak bardzo jedno z jego ud zeszczuplało podczas chodzenia o kulach. 29-latek zdaje sobie sprawę z tego, że odbudowa wymaga czasu. Nie zamierza się jednak poddawać. – Brakuje mi medalu z igrzysk olimpijskich. Mam nadzieję, że zdobędę go zanim zakończę karierę. To mnie motywuje – zakończył Norweg.

Źródło: nettavisen.no

%d bloggers like this: