Kolejne dwa dni treningów saneczkarzy w Igls

fot.innsbruck.info

fot.innsbruck.info
fot.innsbruck.info

Przez sześć dni saneczkarze szlifują formę przed zawodami Pucharu Świata w Winterbergu. Polacy trenują w grupie D razem z Niemcami i Koreą Południową. W artykule przedstawione są wyniki kolejnych dwóch dni ślizgów.

Trzeci dzień treningów jedynek panów przebiegał pod dyktando Andiego Langenhana, który jako jedyny tego dnia zszedł poniżej 51 sekund uzyskując wynik 50.965. Trzy razy drugi był Johannes Ludwig, trzecie miejsce zajmowali Ralf Palik oraz Chris Eissler. Polacy finiszowali za reprezentantami Niemiec. Najlepszym ślizgiem Macieja Kurowskiego był ten w którym uzyskał on wynik 51.906. W drugiej serii przejazdów Mateusz Sochowicz wykręcił czas 52.105, co dało mu wyższą lokatę od bardziej doświadczonego z naszych reprezentantów. Odpowiednikiem Langenhana w zmaganiach kobiet była Dajana Eitberger, który trzykrotnie miały najlepszy czas. Polki plasowały się pod koniec pierwszej dziesiątki. Najlepszym wynikiem któreś z dwóch naszych saneczkarek był czas Ewy Kuls 41.197. Wojciech Chmielewski i Jakub Kowalewski dwa razy zajęli 4. miejsce tuż za trzema duetami z Niemiec. W trzecim ślizgu nasza dwójka zajęła 3. lokatę.

W czwartym dniu prób Maciej Kurowski uplasował się w trzecim ślizgu na 5. miejscu z czasem 52.416. Jednak to wynik 52.152 był najlepszym jaki udało się uzyskać tego dnia naszemu saneczkarzowi. Pierwszy wynik Mateusza Sochowicza czyli 52.299 wróżył dobre rezultaty, jednak tak się nie stało. Nasz młody saneczkarz w dwóch kolejnych biegach nie złamał granicy 53 sekund. Najważniejszym wydarzeniem dnia numer 4 treningów w Igls było pierwsze zwycięstwo Felixa Locha, który z czasem 51.085 triumfował w drugim przejeździe. Dwa pozostałe wygrał najlepiej spisujący się w Austrii Andi Langenhan.

Natalia Wojtuściszyn postanowiła odpocząć w 4. dniu treningów, dwa razy trasę przejechała Ewa Kuls, która osiągnęła dwa zbliżone wyniki 41.225 i 41.301, co dało jej 6. miejsce. Trzy razy pierwsza była Natalie Geisenberger. Tego dnia miejsce w trójce nie było w zasięgu naszej dwójki. Wojciech Chmielewski i Jakub Kowalewski pojechali najszybciej w trzecim ślizgu (41.647) co dało im 4. lokatę. Pierwszy przejazd wygrali Tobias Wendl i Tobias Artl, a dwa kolejne Toni Eggert i Sascha Benecken.

źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: