Klemens Murańka: Byłem zły, że rekord nie został pobity!

SAM_22661Klemens Murańka po wczorajszym konkursie drużynowym w Planicy nie krył zadowolenia ze swojego występu. Przez cały pobyt w Planicy prezentował się z bardzo dobrej strony.

Nasz zawodnik we wczorajszym drugim skoku wyrównał swój rekord życiowy, który wynosi 221,5 m. Zapytany o ocenę tego skoku nie był jednak do końca usatysfakcjonowany.

– Niepotrzebnie po prostu odpuściłem. Szło z tego skoku dalej wyciągnąć ale i tak był to super skok. Troszkę byłem zły, że ten rekord nie został pobity ale skok był super.

Murańka w końcówce tego sezonu prezentował się naprawdę dobrze. W jakim nastroju żegna się z Pucharem Świata?

– W bardzo dobrym humorze, świetne skoki. W ostatnich tygodniach naprawdę super forma, także myślę, że w następnym sezonie będzie jeszcze lepiej.

Dobra postawa naszego zawodnika, pozwala patrzeć w przyszłość z optymizmem.

– Takie skoki podbudowują zawsze zawodnika i jest po prostu chęć do dalszej pracy. Szczególnie takie skoki, jak tutaj w Planicy. Chce się po prostu przyjechać tu i jeszcze raz starać się te rekordy pobijać.

Jakie więc cele stawia sobie w obecnej chwili?

– Cele? Koniec sezonu i jakie ja mogę mieć teraz cele.

Po powrocie do Polski naszych zawodników czeka jeszcze walka w krajowym czempionacie na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

– Mistrzostwa Polski to nie jest szczyt moich celi. Jest koniec sezonu, trzeba odpocząć a cele będę sobie stawiał, gdy będzie zaczynał się nowy sezon.

Pełny wywiad z Klemensem w wersji wideo dostępny jest tutaj.

źródło: informacja własna 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: