Klasyfikacja generalna alpejskiego PŚ – piąty triumf Hirschera

fot.: marcelhirscher.at

fot.: marcelhirscher.at
fot.: marcelhirscher.at

Omawiałem w poprzednich artykułach dość szczegółowo poszczególne konkurencje składające się na PŚ w narciarstwie alpejskim. Pora więc podsumować klasyfikację generalną.

Siłą rzeczy opisów będzie mniej, w dolnych rejonach raczej po nazwisku będą same statystyki, albo ewentualnie jakieś krótkie, podsumowujące zdanie, niemniej warto spojrzeć na PŚ i z tej strony. W nawiasie po punktach informuję, który to sezon z punktami PŚ tego zawodnika, a także ruch względem sezonu 2014/15. W przypadku zawodników, którzy nie punktowali w sezonie 2014/15 informuję, kiedy ostatnio zdobyli punkty PŚ. Na niebiesko – wyrównanie najlepszego wyniku, na czerwono – najlepszy wynik, na zielono – pierwszy sezon z punktami PŚ. Po dacie urodzenia punkty w poszczególnych konkurencjach (w nawiasie miejsce – pierwszą trójkę z każdej dyscypliny dodatkowo wyróżniłem)

  1. Marcel Hirscher (Austria) – 1795 punktów (9/0) – 02.03.1989 – SL 780(2), GS 766(1), SG 249(6) – piąty raz z rzędu kryształowa kula za klasyfikację generalną przypadła Marcelowi Hirscherowi – to nokaut w stosunku do konkurencji i wydarzenie bez precedensu. Hirscher wygrał osiem zawodów, osiem razy był drugi, trzy razy trzeci – co po kontuzji Svindala pozwoliło mu wygrać PŚ bez większego trudu. Ciekawe, że nie zdobył ani jednego punktu w kombinacji, w której jest aktualnie mistrzem świata;

  1. Henrik Kristoffersen (Norwegia) – 1298 punktów (4/+6) – 02.07.1994 – SL 811(1), GS 487(3) – drugie miejsce dla zawodnika jeżdżącego tylko dwie dyscypliny, ale to prawdziwy mistrz konkurencji technicznych – mimo młodego wieku na tym polu może rywalizować z nim tylko Hirscher – sześć razy wygrał, trzy razy drugi i dwa razy trzeci;

  1. Alexis Pinturault (Francja) – 1200 punktów (6/0) – 20.03.1991 – SL 220(12), GS 690(2), SG 70(27), KB 220(1) – okopał się Francuz na trzeciej pozycji i jakoś nie potrafi jej poprawić. Świetny zwłaszcza w gigantach, okazał się być też najlepszym zawodnikiem w kombinacji. Sześć razy na pierwszym i dwa razy na drugim miejscu;

  1. Kjetil Jansrud (Norwegia) – 1161 punktów (12/-2) – 28.08.1985 – DH 432(4), SL 40(33), GS 20(149), SG 2(375), KB 165(3) – doświadczony Norweg wypadł z najlepszej trójki PŚ. Trzeba przyznać, że w narciarstwie alpejskim specjalizacja zaszła już bardzo daleko. Jest jedynym zawodnikiem, który sklasyfikowany został w każdej dyscyplinie. Choć to i tak na wyrost – punkty slalomowe zawdzięcza tylko startowi w city evencie. Jego specjalizacja to bowiem konkurencje szybkościowe – i wśród reprezentantów tych konkurencji najwyżej (Hirscher niby był szósty w klasyfikacji supergiganta, ale to jednak technik). Wygrał cztery razy, trzy razy drugi i raz trzeci

  1. Aksel Lund Svindal (Norwegia) – 916 punktów (13/ostatnie punkty 2013/14) – 26.12.1982 – DH 436(2), GS 97(20), SG 310(3), KB 80(9) – po przerwie spowodowanej kontuzją wrócił i długo stawiał czoła Hirscherowi, niemniej wykluczyła go z walki o zwycięstwo w PŚ paskudna (która to już?) kontuzja, którą odniósł w Kitzbüehel. Do tej pory zdążył wygrać siedem razy i dwa razy zająć drugie miejsce. Podobnie jak jego rodak Jansrud – specjalista od konkurencji szybkościowych.

  1. Dominik Paris (Włochy) – 805 punktów (7/+1) – 14.04.1989 – DH 432(3), SG 212(10), KB 161(4) – kolejny „szybkościowiec”, dobry zwłaszcza w zjeździe. Pnie się w górę klasyfikacji generalnej. Wygrał dwa razy, tyle samo razy był drugi i raz trzeci;

  1. Aleksander Aamodt Kilde (Norwegia) – 756 punktów (3/+68) – 21.09.1992 – DH 247(12), GS 46(36), SG 415(1), KB 48(16) – ależ niebotyczny awans był udziałem młodego Norwega, który już należy do ścisłej czołówki konkurencji szybkościowych. Dołączył do grona „wielkich Norwegów”, którzy są godnymi następcami największych – Aamodta i Kjusa. Kilde dwa razy wygrał, dwa razy był drugi i raz trzeci.

  1. Felix Neureuther (Niemcy) – 743 punkty (13/-4) – 26.03.1984 – SL 389(3), GS 354(7) – niby słabszy sezon Niemca, ale to i tak jest miejsce w ścisłej czołówce PŚ. Wygrał tylko raz, drugi też raz i dwa razy trzeci. Niby niewiele, ale ósme miejsce PŚ jest.

  1. Carlo Janka (Szwajcaria) – 737 punktów (10/+1) – 15.10.1986 – DH 312(9), GS 76(29), SG 259(5), KB 90(7) – był taki czas, w którym zwycięzca PŚ sprzed sześciu sezonów pogubił się, miał kontuzje, słabo jeździł, ale to już przeszłość. Nie stawał często na podium (raz pierwszy, raz trzeci), ale równa, dobra forma dała mu wysokie miejsce. Jeden z bardziej wszechstronnych zawodników;

  1. Peter Fill (Włochy) – 736 punktów (15/+24) – 12.11.1982 – DH 462(1), SG 226(9), KB 48(16) – do czołówki wrócił też niespodziewany zdobywca małej kryształowej kuli w zjeździe. Ten doświadczony zawodnik wyrównał osiągnięcie z sezonu 2008/09, zaś wyżej był tylko w sezonie 2006/07. Dawno zaiste, co pokazuje, że nie można nikogo skreślać dopóki jeździ. Wygrał, podobnie jak w sezonie 2008/09 – jedne zawody, tyle samo razy był drugi i trzeci. Ciekawe, że w najlepszym dla siebie cyklu PŚ 2006/07 nie wygrał w ogóle żadnych zawodów.

  1. Adrien Theaux (Francja) – 714 punktów (11/+11) – 18.09.1984 – DH 370(7), SG 248(7), KB 96(6) – kolejny doświadczony zawodnik, który zanotował najlepszy sezon w karierze. Raz wygrał, raz był trzeci, a w szybkościówkach należał cały sezon do czołówki;

  1. Victor Muffat-Jeandet (Francja) – 709 punktów (4/0) – 05.03.1989 – SL 162(18), GS 405(5), SG 48(12), KB 130(5) – Francuz obronił miejsce sprzed roku i – podobnie jak w zeszłym roku – osiągnął je bez choćby jednego zwycięstwa w zawodach (to najwyższe miejsce wśród zawodników, którzy nie wygrali żadnych pojedynczych zawodów – w przeszłości zdarzało się to i drugim w klasyfikacji generalnej). Był za to dwa razy drugi i dwa razy trzeci. Widać, że pracuje nad poszerzeniem swojej technicznej (gigant) specjalizacji;

  1. Beat Feuz (Szwajcaria) – 596 punktów (7/+6) – 11.02.1987 – DH 414(5), SG 182(12), KB 75(10) – kolejny wielki powrót do czołówki. Początek sezonu miał z głowy, ale potem odpalił petardę. Wygrał w dwóch zawodach, raz był drugi, dwa razy trzeci;

  1. Vincent Kriechmayr (Austria) – 555 punktów (3/+10) – 01.10.1991 – DH 182(18), SG 298(4), KB 75(10) – wysokie miejsce w PŚ młodego Austriaka to duże zaskoczenie. Wszak w tej niezwykle mocnej drużynie przegrał tylko z Hirscherem. Świetny głównie w supergigancie. Na podium stał tylko dwa razy (na drugim i trzecim miejscu), ale był niezwykle równy i punktów nazbierał bardzo dużo.

  1. Andre Myhrer (Szwecja) – 543 punkty (13/+16) – 11.01.1983 – SL 367(4), GS 176(15), wraca do pierwszej „15” PŚ świetny slalomista, który po dwóch sezonach w końcówce klasyfikacji znowu pokazał klasę. Dobry też w gigancie. Wygrał raz, dwa razy drugi, raz trzeci;

  1. Hannes Reichelt (Austria) – 485 punktów (14/-10) – 05.07.1980 – DH 296(10), GS 15(48), SG 174(13) – niesamowicie doświadczony zawodnik w minionym sezonie miał trochę przygód, ale ogólnie udało się osiągnąć dobre, wysokie miejsce. Nie wygrał ani razu, za to był dwa razy drugi i raz trzeci – jego domena do szybkościowe konkurencje;

  1. Fritz Dopfer (Niemcy) – 483 punktów (7/-12) – 24.08.1987 – SL 339(7), GS 144(21) – niemiecki technik nieco spuścił z tonu, ale w slalomie ciągle należy do czołówki. Tylko raz na najniższym stopniu podium – najwyżej wśród tych, którzy nie zajęli choćby raz drugiego miejsca w sezonie;

  1. Romed Baumann (Austria) – 451 punktów (10/-4) – 14.01.1986 – DH 199(16), SG 164(15), KB 88(8) – a to zawodnik, który jest najwyżej sklasyfikowany wśród tych, którzy w ogóle na podium nie stali. Specjalista od szybkościówek i dobry kombinator;

  1. Christof Innerhofer (Włochy) – 449 punktów (10/+27) – 17.12.1984 – DH 247(12), SG 184(11), KB 18(26) – włoski multimedalista wraca do najlepszej grupy PŚ, po przerwanym kontuzją sezonie minionym. Na podium – dokładnie raz na drugim miejscu;

  1. Steven Nyman (USA) – 440 punktów (11/+6) – 12.02.1982 – DH 386(6), SG 54(28) – bardzo doświadczony zawodnik nigdy nie był tak wysoko w klasyfikacji generalnej PŚ. Widać, że nigdy nie jest za późno na szczyt formy. Osiągnął to mimo braku zwycięstwa w „swoim” Val Gardena. Na podium cztery razy – dwa razy na drugim i dwa razy na trzecim;

  1. Mathieu Faivre (Francja) – 423 punkty (7/+40) – 18.01.1992 – GS 423(4) – punktuje tylko w gigancie, w którym należy do ścisłej czołówki. Na podium stał w nim dwa razy – raz na drugim, raz na trzecim stopniu;

  1. Andrew Weibrecht (USA) – 396 punktów (8/+18) – 10.02.1986 – DH 149(22), SG 374(6) – specjalista od olimpijskich supergigantów też miał najlepszy sezon PŚ w karierze. Pierwszy raz był w nim też na podium (bilans taki sam jak u Faivre);

  1. Thomas Fanara (Francja) – 374 punkty (12/+4) – 24.04.1981 – GS 374(6) – podobnie jak Faivre punktował tylko w gigantach, podobnie jak Nyman – mimo zaawansowania kariery nigdy nie był wyżej w PŚ i podobnie jak Kilde – zanotował w sezonie pierwsze zwycięstwo. I to w ostatnich zawodach gigantowych w St. Moritz. Dołożył też po jednym drugim i trzecim miejscu;

  1. Bostjan Kline (Słowenia) – 372 punkty (5/+77) – 09.03.1991 – DH 185(17), SG 172(14), KB 15(30) – jesteśmy w strefie zawodników, którzy najlepszy wynik osiągnęli w minionym sezonie. Kline stawał dwa razy na drugim stopniu podium – solidarnie w zjeździe i supergigancie, a jego awans względem minionego sezonu należy uznać za niebotyczny;

  1. Travis Ganong (USA) – 370 punktów (7/+4) – 14.07.1988 – DH 250(11), SG 120(19) – Ganong miewał już w życiu lepsze sezony w PŚ. Ten świetny w konkurencjach szybkościowych Amerykanin na podium stanął dokładnie raz – i to na jego najniższym stopniu;

  1. Erik Guay (Kanada) – 364 punkty (13/ostatnie punkty 2013/14) – 05.08.1981 – DH 247(12), SG 117(20) – jeden z najbardziej doświadczonych zawodników wrócił do PŚ i to na dobrym miejscu. Udało mu się też raz stanąć na podium – za trzecie miejsce.

  1. Aleksandr Choroszyłow (Rosja) – 358 punktów (10/-14) – 16.02.1984 – SL 358(5) – jeździ tylko slalomy. Rok temu wysokie miejsce w slalomie dawało nieco wyższą pozycję w klasyfikacji generalnej (więcej zawodów). Stąd relatywnie spory spadek Rosjanina. Fakt, że Tym razem nie udało się wygrać – był za to trzy razy trzeci;

  1. Stefano Gross (Włochy) – 345 punktów (8/-12) – 04.09.1986 – SL 345(6) – podobnie jak Choroszyłow – jeździ tylko slalomy i nieodmiennie znajduje się w ich czołówce. Tak samo jak Rosjanin – dokładnie trzy razy trzeci;

  1. Guillermo Fayed (Francja) – 339 punktów (10/-12) – 28.11.1985 – DH 323(8), SG 16(42) – dla odmiany Francuz jeździ niemal tylko zjazdy. W supergigantach punktuje sporadycznie. W zjazdach – raz drugi, raz trzeci;

  1. Philipp Schoerghofer (Austria) – 332 punkty (9/+39) – 20.01.1983 – GS 332(8) – doświadczony Austriak wyrównał swój wynik z sezonu 2011/12. Jeździ tylko giganty i staje w nich czasem na podium (w minionym sezonie jedno drugie miejsce);

  1. Andreas Sander (Niemcy) – 317 punktów (5/+62) – 13.06.1989 – DH 133(25), SG 164(15), KB 20(25) – kolejny z tych, którzy bardzo, ale to bardzo znacząco poprawili swoje notowania w PŚ. Na podium nie stał, ale w konkurencjach szybkościowych okazał się być najlepszym z Niemców.

  1. Manuel Feller (Austria) – 306 punktów (3/ostatnie punkty 2013/14) – 13.10.1992 – SL 125(21), GS 181(13) – dobre wyniki w konkurencjach szybkościowych i powrót do tabeli PŚ na nienotowanym wcześniej poziomie – to dobra rekomendacja młodego Austriaka oraz spora zaliczka na poczet oczekiwań w przyszłości;

  1. Manfred Moelgg (Włochy) – 300 punktów (13/+48) – 03.06.1982 – SL 171(17), GS 129(23) – niby zawodnik już bliżej końca kariery niż początku, ale mocno poprawił swoje notowania względem poprzedniego sezonu. Obecnie w drugiej grupie giganta i slalomu;

  1. Marco Schwarz (Austria) – 298 punktów (1/-) – 16.08.1995 – SL 283(8), GS 15(48) – zupełnie nowa postać w tabeli PŚ, ale już jest jednym z najlepszych slalomistów – dwa razy na trzecim miejscu, ósmy w klasyfikacji generalnej. Najjaśniejsza z młodych gwiazd na firmamencie.

  1. Julien Lizeroux (Francja) – 272 punktów (9/+13) – 05.09.1979 – SL 272(9) – ten weteran jeżdżący obecnie tylko slalomy wraca do wielkiej formy w tej konkurencji. Kto wie, może jeszcze jakiś medal wpadnie na zakończenie kariery.

  1. Riccardo Tonetti (Włochy) – 269 punktów (3/+92) – 14.05.1989 – SL 46(32), GS 151(19), SG 14(44), KB 58(14) – Włoch nie należy do czołówki PŚ, ani żadnej z dyscyplin, ale jest niesamowicie wszechstronny (punkty aż w czerech dyscyplinach). Jego awans względem sezonu 2014/15 jest już nie niebotyczny, a wręcz galaktyczny – niemal 100 pozycji.

  1. Johan Clarey (Francja) – 253 punkty (11/-5) – 08.01.1981 – DH 235(15) – specjalista od konkurencji szybkościowych jeździ już całkiem długo w konkurencjach szybkościowych, a w klasyfikacji generalnej PŚ okupuje od lat rejony trzeciej i czwartej „10” PŚ. Ostatnio punktuje tylko w zjeździe;

  1. Ted Ligety (USA) – 248 punktów (13/-27) – 31.08.1984 – SL 11(49), GS 157(18), SG 80(25) – tego wspaniałego zawodnika i multimedalistę MŚ i IO pokonała jeszcze przed połową sezonu kontuzja, stąd niskie miejsce. Zdążył raz wygrać i raz być drugi;

  1. Stefan Luitz (Niemcy) – 248 punktów (5/+30) – 26.03.1992 – SL 13(45), GS 235(9) – co prawda w minionym sezonie nie stanął na podium, ale tak wysoko w PŚ ten niemiecki specjalista od giganta jeszcze nie był;

  1. Thomas Mermillod Blondin (Francja) – 246 punktów (9/+38) – 03.01.1984 – DH 12(46), SL 12(48), SG 52(29), KB 170(2) – bardzo wszechstronny zawodnik (jeden z ośmiu, którzy punktowali w co najmniej czterech dyscyplinach – najniżej sklasyfikowany z nich), który specjalizuje się w kombinacji, w której dwa razy stawał na podium.

  2. Leif Kristian Haugen (Norwegia) – 242 punkty (7/+3) – 29.11.1987 – SL 61(30), GS 181(13) – zawodnik, który należy do dolnych rejonów pierwszej ligi giganta. Na podium nigdy nie stał;

  3. Patrick Thaler (Włochy) – 240 punktów (15/+14) – 23.03.1978 – SL 240(10) – doświadczony zawodnik, który pierwsze punkty zdobywał jeszcze w latach 90. ubiegłego stulecia. Obecnie jeździ tylko slalomy, ale jeździ je świetnie;

  4. Max Franz (Austria) – 237 punktów (6/-28) – 01.09.1989 – DH 116(27), SG 105(22), KB 16(28) – niby wrócił po kontuzji w połowie sezonu do PŚ, ale nie prezentował już dobrej formy;

  5. Florian Eisath (Włochy) – 235 punktów (10/+11) – 27.11.1984 – GS 235(9) – doświadczony Włoch jeździ giganty na świetnym poziomie i mimo już zdecydowanie nie juniorskiego wieku wychodzi mu to coraz lepiej;

  6. Sebastian Foss-Solevaag (Norwegia) – 234 punkty (3/-10) – 13.07.1991 – SL 234(11) – a to znowu wschodząca gwiazda slalomu. Stanął raz na najniższym stopniu podium;

  7. Justin Murisier (Szwajcaria) – 231 punktów (4/+50) – 08.01.1992 – GS 191(12), KB 40(19) – następny zawodnik, który poprawił swoje notowania. Tym razem dzięki dobrym rezultatom w gigancie;

  8. Valentin Giraud Moine (Francja) – 224 punkty (2/ostatnie punkty 2013/14) – 23.01.1992 – DH 171(20), SG 22(38), KB 31(22) – powrócił do pucharowej stawki, a także w zjeździe stanął pierwszy raz na podium (środkowy stopień);

  9. Mattia Casse (Włochy) – 222 punkty (5/+37) – 19.02.1990 – DH 51(31), SG 157(17), KB 14(32) – poprawił swoje notowania. Głównie ze względu na dobre starty w supergigancie;

  10. David Chodounsky (Kanada) – 210 punktów (5/+21) – 25.06.1984 – SL 185(15), GS 25(40) doświadczony Kanadyjczyk o czeskim nazwisku zaczął naprawdę dobrze jeździć slalomy – być może to nie jest jego ostatnie słowo;

  11. Daniel Yule (Szwajcaria) – 201 punktów (3/+1) – 18.02.1993 – SL 201(13) – strefy awansów ciąg dalszy. Yule jeździ tylko slalomy, a w ostatnich zawodach w St. Moritz mógł nawet stanąć na podium (prowadził po pierwszym przejeździe), ale zawalił drugi przejazd;

  12. Mattias Hargin (Szwecja) – 199 punktów (10/-31) – 07.10.1985 – SL 199(14) – dalej dobry w slalomach, acz jednak na nieco niższym poziomie niż we wcześniejszych latach;

  13. Marc Gisin (Szwajcaria) – 197 punktów (5/+51) – 25.06.1988 – DH 122(26), SG 15(43), KB 60(12) – jeździ już parę lat, ale tak wysoko w PŚ jeszcze nie był;

  14. Roberto Nani (Włochy) – 193 punkty (5/-14) – 14.12.1988 – GS 193(11) – jeździ tylko giganty i choć należy tam do czołówki to ciężko, by jedną konkurencją zapewnił sobie wysokie miejsce w PŚ;

  15. Manuel Osborne-Paradis (Kanada) – 191 punktów (11/-21) – 08.06.1984 – DH 153(21), SG 38(33) – ciągle jeszcze czasami notuje rezultaty w czołówce pojedycznych zawodów PŚ;

  16. Marc Digruber (Austria) – 179 punktów (4/ostatnie punkty 2013/14) – 29.04.1988 – SL 179(16) – też dostał wiatru w żagle jeżdżąc slalomy na poziomie wcześniej u siebie niespotykanym;

  17. David Poisson (Francja) – 173 punkty (11/+20) – 31.03.1982 – DH 173(19) – Francuz to dość dziwny zawodnik. Niby raczej z górnych regionów drugiej ligi, a potrafił zdobyć medal MŚ w zjeździe w 2013, a także stanąć na podium w minionym sezonie – nota bene – pierwszy raz w karierze;

  18. Matthias Mayer (Austria) – 172 punkty (6/-48) – 09.06.1990 – DH 42(34), SG 130(18) – przerwany sezon przez paskudną kontuzję spowodowaną upadkiem w Val Gardenie. Do tego czasu zdążył raz być drugi;

  19. Massimiliano Blardone (Włochy) – 164 punkty (16/+49) – 26.11.1979 – GS 164(16) – na zakończenie kariery dużo lepszy od dwóch poprzednich sezon oraz pożegnalne podium w Yuzawa Naeba;

  1. Markus Sandell (Finlandia) – 164 punkty (9/+4) – 23.09.1987 – GS 164(16) – ex aequo z Blardone i w gigancie, i w klasyfikacji generalnej specjalista od tej dyscypliny, któremu w karierze nie przeszkodziła nawet kontuzja zakończona amputacją nerki;

  1. Ottmar Striedinger (Austria) – 164 punkty (4/-21) – 04.04.1991 – DH 138(24), SG 26(37) – dla odmiany młody Austriak specjalizuje się w konkurencjach głównie szybkościowych;

  1. Jean-Baptiste Grange (Francja) – 156 punktów (11/-19) – 10.10.1984 – SL 156(19) – nie pociągnął wspaniałej końcówki sezonu 2014/15 mistrz świata w slalomie;

  1. Giuliano Razzoli (Włochy) – 156 punktów (10/-36) – 18.12.1984 – SL 156(19) – sezon stracony przez kontuzje. Zdążył jeszcze raz zająć drugie miejsce. Oby wrócił na trasy;

  1. Klaus Kroell (Austria) – 154 punkty (16/+1) – 24.04.1980 – DH 145(23), SG 9(51) – bardzo doświadczony, ale jeszcze udaje mu się stawać na podium. Dodajmy – ze wszystkich, którzy stawali na podium w sezonie 2015/16 sklasyfikowany najniżej w PŚ;

  1. Ralph Weber (USA) – 154 punkty (2/+45) – 31.05.1993 – DH 39(36), SG 99(23), KB 16(28) – pnie się do góry amerykański młodzian. Całkiem wszechstronny;

  1. Blaise Giezendanner (Francja) – 138 punktów (2/+82) – 29.11.1991 – DH 72(29), SG 40(32), KB 26(23) – w tych rejonach też zdarzają się olbrzymie awanse względem poprzedniego sezonu;

  2. Patrick Schweiger (Niemcy) – 132 punkty (2/+32) – 23.03.1990 – DH 33(38), SG 91(24), KB 8(39)

  3. Gino Caviezel (Szwajcaria) – 131 punktów (4/-14) – 23.06.1992 – GS 131(22) – nie raz to pisałem – wąska specjalizacja większych szans na dobre miejsce w generalce nie daje;

  4. Klemen Kosi (Słowenia) – 129 punktów (4/+23) – 19.06.1991 – DH 14(45), SG 51(30), KB 64(11);

  5. Roland Leitinger (Austria) – 116 punktów (2/+65) – 13.05.1991 – GS 116(24);

  6. Dave Ryding (Wielka Brytania) – 115 punktów (3/+29) – 05.12.1986 – SL 115(22) – brytyjski rodzynek w slalomie radzi sobie nadspodziewanie dobrze należąc do silnych zawodników jeżdżących w drugiej grupie;

  7. Dominik Stehle (Niemcy) – 113 punktów (3/+66) – 15.10.1986 – SL 115(23) – po wielu latach wreszcie awansował na zawodnika drugiej grupy slalomu;

  8. Jonathan Nordbotten (Norwegia) – 111 punktów (4/+30) – 14.07.1989 – SL 111(24) – to piąty z rzędu zawodnik, który zajął najlepsze miejsce w PŚ w minionym sezonie, a trzeci z rzędu punktujący wyłącznie w slalomach;

  9. Jens Byggmark (Szwecja) – 109 punktów (9/-14) – 22.08.1985 – SL 109(25) – doświadczony i utytułowany Szwed kończy zgrupowanie slalomistów w tabeli;

  1. Thomas Tumler (Szwajcaria) – 109 punktów (4/+27) – 05.11.1989 – SG 109(21) – punktuje tylko w supergigancie – wbrew pozorom nie ma takich za wielu;

  1. Georg Streitberger (Austria) – 108 punktów (11/-52) – 26.04.1981 – DH 33(38), SG 75(26) – kontuzja przerwała sezon doświadczonemu Austriakowi;

  2. Tim Jitloff (USA) – 105 punktów (8/-16) – 11.01.1985 – GS 105(25);

  3. Adam Zampa (Słowacja) – 100 punktów (4/-11) – 13.09.1990 – SL 16(42), GS 24(41), KB 60(12) – stać go na więcej, gdyby tylko potrafił zachować „trzeźwą” głowę;

  4. Filip Zubcic (Chorwacja) – 99 punktów (2/+5) – 27.01.1993 – GS 85(28), KB 14(32) – najlepszy z Chorwatów. Co pewnie jest niespodzianką, bo nie tylko Kostelic, ale i Zrncic-Dim kojarzyli się do tej pory z chorwackim narciarstwem alpejskim;

  5. Zan Kranjec (Słowenia) – 91 punktów (3/+42) – 15.11.1992 – GS 91(26);

  6. Bryce Bennett (USA) – 90 punktów (1/-) – 14.07.1992 – DH 42(34), KB 48(16) – drugi za Schwarzem wśród zawodników, którzy zdobyli swoje pierwsze punkty w sezonie;

  7. Benjamin Thomsen (Kanada) – 88 punktów (6/-8) – 25.08.1987 – DH 88(28);

  8. Ramon Zenhausern (Szwajcaria) – 84 punkty (4/+28) – 04.05.1992 – SL 84(26) – warto zauważyć, że poprzednie trzy sezony PŚ kończył z zegarmistrzowską precyzją na sto dziesiątej pozycji – ciekawy przypadek;

  9. Matteo Marsaglia (Włochy) – 83 punkty (7/-30) – 05.10.1985 – DH 55(30), SG 28(36);

  10. Michael Matt (Austria) – 81 punktów (2/+40) – 13.05.1993 – SL 81(27) – ma szanse wyjść z cienia starszego, już nie startującego brata, ale musiałby włożyć w to wiele pracy, bo takie diamenty jak Mario Matt rodzą się nad wyraz rzadko;

  11. Anton Lahdenperae (Szwecja) – 78 punktów (8/-8) – 19.03.1985 – SL 78(28) – szalony i pechowy zawodnik. Dość powiedzieć, że nigdy nie był w PŚ wyżej niż na 68. miejscu, a punktował w ośmiu sezonach;

  12. Christoph Noesig (Austria) – 76 punktów (6/0) – 19.06.1985 – GS 76(29);

  13. Luca Aerni (Szwajcaria) – 75 punktów (4/+5) – 27.03.1993 – SL 75(29) – kolejny sezon poniżej oczekiwań fanów młodego i zdolnego Szwajcara;

  14. Luca de Aliprandini (Włochy) – 73 punkty (3/ostatnie punkty 2013/14) – 01.09.1990 – GS 72(31), SG 1(62);

  15. Giovanni Borsotti (Włochy) – 71 punktów (5/-10) – 18.12.1990 – GS 71(32);

  16. Maxence Muzaton (Francja) – 70 punktów (2/-2) – 26.06.1990 – DH 49(32), SG 7(53), KB 14(32)

  17. Cyprien Richard (Francja) – 68 punktów (9/+25) – 27.01.1979 – GS 68(33) – wiele lat doświadczenia i kariery i właściwie nigdy nie wyszedł poza jeżdżenie gigantów;

  18. Dominik Schwaiger (Niemcy) – 64 punkty (2/ostatnie punkty 2013/14) – 01.05.1991 – GS 64(34);

  19. Jared Goldberg (USA) – 62 punkty (4/-21) – 17.06.1991 – DH 15(44), SG 14(44), KB 33(21) – nawet dość wszechstronny, acz mało wyróżniający się Amerykanin;

  1. Steve Missilier (Francja) – 62 punkty (11/+10) – 12.12.1984 – SL 6(53), GS 56(35);

  1. Josef Ferstl (Niemcy) – 60 punktów (4/-28) – 29.12.1988 – DH 31(42), SG 29(35)

  1. Christian Hirschbuehl (Austria) – 60 punktów (1/-) – 19.04.1990 – SL 36(34), GS 24(41) – trzeci wśród tych, którzy punktowali po raz pierwszy. Widać, że wśród nich tylko Schwarz zaznaczył mocniej swoją obecność;

  1. Natko Zrncic-Dim (Chorwacja) – 60 punktów (10/-19) – 07.03.1986 – DH 6(54), SG 5(54), KB 49(15) – jak zwykle liczył się tylko w kombinacji, acz jeździ wszystkie dyscypliny. Raczej w defensywie;

  1. Robin Buffet (Francja) – 58 punktów (1/-) – 14.10.1991 – SL 58(31);

  1. Klaus Brandner (Niemcy) – 57 punktów (3/+6) – 30.01.1990 – DH 10(51), SG 47(31);

  1. Krystof Kryzl (Czechy) – 57 punktów (9/+19) – 12.10.1986 – GS 43(37), SG 2(58), KB 12(35) – Czesi załapali się na zawodnika w najlepszej „100”, ale to i tak poniżej oczekiwań, które mają na pewno większe niż kibice narciarstwa alpejskiego w Polsce wobec naszych zawodników. Wśród zawodników punktujących w trzech konkurencjach nisko, acz nie najniżej;

  1. Patrick Kueng (Szwajcaria) – 56 punktów (8/-80) – 11.01.1984 – DH 44(33), SG 12(48) – sezon szybko przerwany przez kontuzję;

  2. Trevor Philp (Kanada) – 51 punktów (3/+31) – 01.05.1992 – SL 25(37), GS 16(45), KB 10(37);

  3. Thomas Biesemeyer (USA) – 37 punktów (4/+39) – 30.01.1989 – SG 37(34);

  4. Ivica Kostelic (Chorwacja) – 36 punktów (16/-54) – 23.11.1979 – KB 36(20) – ostatni raz był niżej w PŚ w sezonie… 2000/01. W międzyczasie nigdy nie wypadł z TOP 50. Teraz punktuje już niestety tylko w kombinacji

  1. Loic Meillard (Szwajcaria) – 36 punktów (1/-) – 29.10.1996 – GS 36(38) – ex aequo ze starym mistrzem młodszy o blisko 17 lat debiutant – jeden z dwóch nastolatków w stawce;

  1. Marco Sullivan (USA) – 36 punktów (13/-57) – 27.04.1980 – DH 36(37) – długa historia startów w PŚ i kilka sporych wzlotów – oto jego kariera, która dobiegła końca;

  1. Werner Heel (Włochy) – 32 punkty (12/-69) – 23.03.1982 – DH 32(40);

  1. Andrej Sporn (Słowenia) – 32 punkty (12/ostatnie punkty 2013/14) – 01.12.1981 – DH 32(40);

  1. Axel Baeck (Szwecja) – 31 punktów (7/-57) – 23.12.1987 – SL 31(35) – strefa wybitnie spadkowa. Kiedyś dobrze zapowiadający się zawodnik, obecnie raczej przeciętny;

  1. Thomas Dressen (Niemcy) – 31 punktów (1/-) – 22.11.1993 – DH 16(43), KB 15(30);

  1. Tommy Ford (USA) – 31 punktów (6/+9) – 20.03.1989 – GS 28(39), SG 3(56);

  1. Martin Cater (Słowenia) – 30 punktów (3/+25) – 20.12.1992 – SG 19(39), KB 11(36) – czasem nawet sto dwunaste miejsce może być najlepszym jak do tej pory miejscem w karierze. Warto w tym momencie zauważyć, że wśród zawodników, którzy nigdy nie zajęli bodaj setnego miejsca w PŚ najwięcej sezonów z punktami ma Czech Martin Vrablik (najlepsza pozycja – 126);

  2. Nils Mani (Szwajcaria) – 29 punktów (4/+38) – 23.05.1992 – DH 5(57), KB 24(24) – ta uwaga o niedostępnym TOP 100 jeszcze bardziej tyczy się Maniego. Nawet na takim miejscu można zanotować awans o niemal czterdzieści miejsc. Dla Catera i Maniego jest spora nadzieja na poprawienie notowań;

  3. Linus Strasser (Niemcy) – 27 punktów (2/-50) – 06.11.1992 – SL 27(36) – mocno obniżył loty – a wydawało się, że Niemcy mają nowego dobrego slalomistę;

  4. Siegmar Klotz (Włochy) – 26 punktów (7/-27) – 28.10.1987 – DH 9(52), KB 17(27);

  5. Andrea Ballerin (Włochy) – 25 punktów (2/+18) – 01.02.1989 – SL 6(53), GS 19(44);

  6. Benedikt Staubitzer (Niemcy) – 24 punkty (3/ostatnie punkty 2013/14) – 05.12.1990 – GS 24(41);

  7. Michael Ankeny (USA) – 22 punkty (1/-) – 17.01.1991 – SL 22(38);

  1. Tim Kelley (USA) – 22 punkty (1/-) – 20.05.1986 – SL 22(38) – wyjątkowo późno zdobył swoje pierwsze punkty PŚ – ma już prawie 30 lat!;

  1. Brice Roger (USA) – 22 punkty (5/-69) – 09.08.1990 – DH 12(46), SG 10(50)

  1. Wiley Maple (USA) – 21 punktów (3/-6) – 25.05.1990 – DH 8(53), SG 13(46);

  2. Niels Hintermann (Szwajcaria) – 19 punktów (1/-) – 05.05.1995 – DH 12(46), KB 7(42) – wyróżnia się głównie bardzo młodym wiekiem – za wcześnie, by pisać o nim w kontekście nadziei;

  1. Andreas Romar (Finlandia) – 19 punktów (4/ostatnie punkty 2012/13) – 04.09.1989 – DH 12(46), SG 3(56), KB 4(44) – najniżej wśród zawodników, którzy punktowali w trzech konkurencjach. W kombinacji bywa naprawdę wysoko na MŚ;

  1. Sandro Viletta (Szwajcaria) – 19 punktów (10/-77) – 23.01.1986 – SG 19(39) – aktualny mistrz olimpijski w kombinacji zaliczył słabiutki sezon;

  1. Marc Gini (Szwajcaria) – 17 punktów (8/ostatnie punkty 2012/13) – 08.11.1984 – SL 17(40);

  1. Naoki Yuasa (Japonia) – 17 punktów (12/-31) – 24.04.1983 – SL 17(40) – jedyny z Japończyków – nigdy Kraj Kwitnącej Wiśni potęgą nie był w narciarstwie alpejskim, ale miewali lepsze sezony;

  1. Manuel Pleisch (Szwajcaria) – 16 punktów (4/-22) – 23.07.1990 – GS 16(45);

  1. Matic Skube (Słowenia) – 16 punktów (5/+15) – 23.02.1988 – SL 16(42);

  1. Rasmus Windingstad (Norwegia) – 16 punktów (1/-) – 31.10.1993 – GS 16(45);

  1. Johannes Kroell (Austria) – 14 punktów (2/ostatnie punkty 2012/13) – 27.03.1991 – DH 12(46), SG 2(58);

  1. Eemeli Pirinen (Finlandia) – 14 punktów (2/+17) – 21.04.1993 – GS 14(50);

  1. Reto Schmidiger (Szwajcaria) – 14 punktów (5/+9) – 21.04.1992 – SL 14(44);

  1. Reinfried Herbst (Austria) – 13 punktów (13/-62) – 11.10.1978 – SL 13(45) – ostatni sezon dawniej znakomitego slalomisty. Swoje osiągnął, pora zrobić miejsce innym;

  1. Epsen Lysdahl (Norwegia) – 13 punktów (2/-23) – 19.04.1990 – SL 13(45);

  1. Adrian Smiseth Sejersted (Norwegia) – 13 punktów (2/ostatnie punkty 2013/14) – 16.07.1994 – SG 13(46) – dwóch młodych Norwegów specjalizujących się w różnych dyscyplinach ex aequo na miejscu sto trzydziestym trzecim. Obydwaj mają dobre wzorce w drużynie;

  1. Emanuele Buzzi (Włochy) – 11 punktów (1/-) – 27.10.1994 – DH 6(54), SG 5(54) – młody Włoch debiutujący wśród punktujących w PŚ jest najniżej sklasyfikowany wśród tych, którzy punktowali w dwóch dyscyplinach;

  1. Axel William Patricksson (Norwegia) – 11 punktów (1/-) – 05.09.1992 – GS 11(52);

  1. Simon Maurberger (Włochy) – 10 punktów (1/-) – 20.02.1995 – GS 10(52);

  2. Niklas Koeck (Austria) – 9 punktów (1/-) – 01.02.1992 – KB 9(38);

  1. Markus Larsson (Szwecja) – 9 punktów (16/-103) – 09.01.1979 – SL 9(50) – bardzo doświadczony i niegdyś znakomity Szwed zanotował olbrzymi spadek względem poprzedniego sezonu. Jego kariera zbliża się do końca;

  1. Dalibor Samsal (Węgry) – 9 punktów (4/ostatnie punkty 2011/12) – 25.12.1985 – SL 9(50) – powrócił do PŚ po kilku latach zawodnik, który ongi reprezentował Węgry. Zmiana drużyny daje mu możliwość bycia najlepszym w swoim kraju;

  1. Maciej Bydliński (Polska) – 8 punktów (6/-28) – 11.03.1988 – KB 8(39) – to, jak traktuje się najlepszego naszego alpejczyka to skandal. W kadrze „A” są rzekomo rokujący zawodnicy, którzy nie osiągają żadnych wyników i – jakoś jestem o tym przekonany – nie osiągną. Pan Maciej jednak jeździ na własny koszt, załatwia Polsce kwoty na zawody niższej rangi i ciągle mu się chce. Ja mu jestem wdzięczny, że np. nie chce reprezentować jakiejś Grenady, czy Mołdawii;

  1. Erik Read (Kanada) – 8 punktów (2/-2) – 31.05.1991 – SL 8(52);

  1. Fernando Schmed (Szwajcaria) – 8 punktów (2/-14) – 23.07.1991 – SG 8(52);

  1. Andreas Zampa (Słowacja) – 8 punktów (1/-) – 13.08.1993 – KB 8(39) – starszy z Zampów przyzwyczaił nas do punktów PŚ. Tym razem udało się też młodszemu z braci zdobyć punkty;

  1. Broderick Thompson (Kanada) – 7 punktów (2/+5) – 19.04.1994 – KB 7(42);

  2. Emil Johansson (Szwecja) – 6 punktów (1/-) – 13.08.1988 – SL 6(53);

  1. Urs Kryenbuehl (Szwajcaria) – 6 punktów (2/-5) – 28.01.1994 – 6(54);

  1. Stefan Brennsteiner (Austria) – 5 punktów (2/ostatnie punkty 2013/14) – 03.10.1991 – GS 5(53);

  1. Phil Brown (Kanada) – 5 punktów (3/-25) – 09.11.1991 – GS 5(53);

  1. Samu Torsti (Finlandia) – 5 punktów (2/-53) – 05.09.1991 – GS 5(53);

  1. Kristaps Zvejnieks (Łotwa) – 5 punktów (1/-) – 15.02.1992 – SL 5(56) – to pierwszy w historii Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim Łotysz, który zdobył punkty. Zdobył je w slalomie – czyli „normalnej” nie kombinacyjnej dyscyplinie. Gratulacje!;

  1. Drew Duffy (USA) – 4 punkty (1/-) – 01.06.1995 – KB 4(44);

  1. Marc Rochat (Szwajcaria) – 4 punkty (1/-) – 18.12.1992 – SL 4(57);

  1. Henri Battilani (Włochy) – 3 punkty (1/-) – 29.10.1996 – DH 3(58) – drugi nastolatek w gronie punktujących. Gdzie te czasy, gdy młokosi wygrywali zawody?;

  1. Paolo Pangrazzi (Włochy) – 3 punkty (1/-) – 19.01.1988 – KB 3(46);

  1. Bjoernar Neteland (Norwegia) – 2 punkty (2/-8) – 20.05.1991 – SG 2(58);

  1. Cyprien Sarrazin (Francja) – 2 punkty (1/-) – 13.10.1994 – KB 2(47);

  1. Cristian Javier Simari Birkner (Argentyna) – 2 punkty (2/ostatnie punkty 2011/12) – 04.10.1980 – KB 2(47) – ten doświadczony zawodnik drugi raz zdobył punkty w swojej karierze. Obok Paulo Oplligera reprezentującego Chile i Scott Saundersa-Sancheza reprezentującego Boliwię jego punkty to jedyne w męskiej części PŚ punkty dla przedstawicieli kontynentu południowoamerykańskiego. Czekamy już tylko na Afrykę!

  1. Christian Walder (Austria) – 2 punkty (1/-) – SG 2(58);

  1. Silvano Varettoni (Włochy) – 1 punkt (4/-77) – DH 1(59);

  1. Elia Zurbriggen (Szwajcaria) – 1 punkt (4/-44) – GS 1(57) – syn jednego z najlepszych alpejczyków wszech czasów nigdy nie trafił choćby do najlepszej setki PŚ. Daleko padło jabłko od jabłoni.

Statystyki

Najstarszy z punktami: Patrick Thaler (37 lat i 363 dni), Reinfried Herbst (37 lat i 72 dni) Najmłodszy z punktami: Loic Meillard (19 lat i 122 dni), Henri Battilani (19 lat i 135 dni)

Najstarszy na podium: Massimiliano Blardone (36 lat i 79 dni), Klaus Kroell (35 lat i 267 dni)

Najmłodszy na podium: Marco Schwarz (20 lat i 128 dni), Henrik Kristoffersen (21 lat i 157 dni)

Najstarszy zwycięzca: Thomas Fanara (34 lata i 330 dni), Peter Fill (33 lata i 72 dni) Najmłodszy zwycięzca: Henrik Kristoffersen (21 lat i 164 dni), Aleksander Aamodt Kilde (23 lata i 131 dni)

Największy awans względem sezonu 2014/15: Ricardo Tonetti (ze 128 na 36), Blaise Giezendanner (ze 147 na 65), Bostjan Kline (ze 101 na 24)

Największy spadek względem sezonu 2014/15: Markus Larsson (z 36 na 139), Patrick Kueng (z 21 na 101), Sandro Viletta (z 45 na 122) i Silvano Varettoni (z 84 na 161);

Najwyżej sklasyfikowany zawodnik z pierwszymi punktami PŚ: Marco Schwarz (34), Bryce Bennett (80), Christian Hirschbuehl (95);

Najwyższy powrót do klasyfikacji PŚ: Aksel Lund Svindal (5), Erik Guay (26), Manuel Feller (32)

Powrót po nadjłuższej przerwie do klasyfikacji PŚ: Cristian Javier Simari Birkner (3 lata i 344 dni: 12.02.2012 Soczi KB – 22.01.2016 Kitzbüehel KB), Dalibor Samsal (3 lata i 339 dni: 12.02.2012 Soczi KB – 17.01.2016 Wengen SL), Andreas Romar (2 lata i 319 dni: 02.03.2013 Kvitfjell DH – 15.01.2016 Wengen KB).

Zapraszamy również do zapoznania się z poprzednimi teksami podsumowującymi Puchar Świata w narciarstwie alpejskim:

Podsumowanie alpejskiego Pucharu Świata 2015/2016 – Kombinacja mężczyzn

Podsumowanie alpejskiego Pucharu Świata 2015/2016 – Slalom mężczyzn

Podsumowanie alpejskiego Pucharu Świata 2015/2016 – Slalom gigant mężczyzn

Podsumowanie alpejskiego Pucharu Świata 2015/2016 – Supergigant mężczyzn

Podsumowanie alpejskiego Pucharu Świata 2015/2016 – Zjazd mężczyzn

Podsumowanie alpejskiego Pucharu Świata 2015/2016 – Odkrycia sezonu

Autor: Jarosław Gracka

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.