Kenneth Gangnes o swoim powrocie do zdrowia

DSC_0091

Kenneth Gangnes po odnowieniu kontuzji kolana nie poddaje się i nadal walczy. Jego celem są Igrzyska Olimpijskie w 2018.

Był najlepszym norweskim zawodnikiem zeszłego sezonu. Zajął trzecie miejsce w Pucharze Świata i zdobył medal na Mistrzostwach Świata w lotach, lecz podczas obozu treningowego w Austrii zdarzył się koszmar. W wyniku upadku Gangnes zerwał więzadła lewego stawu kolanowego, a także uszkodził łąkotkę. Został natychmiastowo przewieziony do szpitala w Innsbrucku i tam też zoperowany.

Obecnie trwa okres przygotowawczy dla Kadry A, Kenneth natomiast toczy walkę sam ze sobą, aby powrócić na skocznię. – Często zastanawiam się, czy warto walczyć dalej – Ganges mówi o swojej kontuzji. – To nie jest fajne – dodaje. Mimo wszystko jest zadowolony z tego, jak jego kolegom z drużyny idzie w te wakacje, chociaż oglądanie konkursów sprawia mu pewien ból.

Nawet jeżeli obecnie Gangnesowi trudno jest pozostać zmotywowanym, jest on nadal gotowy, aby walczyć. Ostatnim razem, gdy uległ kontuzji, wyłączyła go ona z możliwości startu w Igrzyskach Olimpijskich w Sochi, ale teraz ma nadzieję na start w Pyeongchang. – To właśnie o Igrzyskach Olimpijskich w 2018 roku marzę – mówi.

Po rozmowie z fizjoterapeutą i ekspertami od skoków, dwudziestosiedmiolatek zrobił duży postęp. – Robię dobre postępy w rehabilitacji.  – Dostałem pozwolenie, aby zacząć treningi nad muskulaturą ramion, więc stało się to częścią moich ćwiczeń – wyjaśnia Gangnes.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Kenneth powinien zacząć skakać w zimie. – Normalnie zajmuje to około ośmiu miesięcy, aby powrócić po takiej kontuzji. Znaczy to, iż w lutym powinienem ponownie skakać – mówi.

źródło: nettavisen.no

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.