Karl Geiger nie wyobraża sobie MŚ w Oberstdorfie bez kibiców

fot. M. Rudzińska

fot. M. Rudzińska

Obecnie żyjemy w dosyć niepewnej przestrzeni. Nie wiemy, jak będzie rozwijać się sytuacja z pandemią koronawirusa, która zatrzymała sport na całym świecie. Powoli kolejne dyscypliny są odmrażane, lecz nie wiadomo jak kwestia wirusa będzie się rozwijać w najbliższych miesiącach. Czy w nadchodzącym sezonie odbędą się Mistrzostwa Świata w Oberstdorfie, które będą szczególne dla Karla Geigera, który pochodzi z tej miejscowości. O swoich przemyśleniach na ten temat opowiedział podczas konferencji prasowej z firmą Kaneka.

Koronawirus spowodował oczywiście problemy na początku przygotowań do sezonu. Geiger trenował w domu, na szczęście ma tyle przestrzeni wokół niego, że nie było problemu z wdrożeniem programu przygotowanego przez jego trenera. Po zamknięciu w domu odbył już pierwsze jednostki na skoczni pod koniec maja.

Geiger chciałby w przyszłym sezonie się jeszcze poprawić. Głównie szuka większej stabilności i wydajności na skoczni. Liczy, że pomogą mu w tym zaplanowane jednostki treningowe. Dla zawodnika w przyszłym sezonie najważniejszą imprezą będą domowe Mistrzostwa Świata w Oberstdorfie. Niemiec ma nadzieję, że zawody będą mogły być rozegrane w normalnych okolicznościach. – Ciężko byłoby przyjąć, gdyby mistrzostwa świata w domu mogły odbywać się bez kibiców lub wcale – powiedział Geiger. Zawodnik w marcu miał okazję skakać w zawodach PŚ bez publiczności. – To było dziwne uczucie. Czegoś brakuje, gdy nie ma publiczności – opowiada Karl.

W zeszłym sezonie po raz pierwszy stanął na podium w rodzinnej miejscowości. Było to oczywiście podczas otwarcia Turnieju Czterech Skoczni. – Ucieszyłem się, gdy mogłem stanąć na podium w domu. Próbowałem wiele razy i miałem wiele niepowodzeń. Moim celem był jak najlepszy wynik w rodzinnych stronach. Udało mi się i to było wyjątkowe doświadczenie – mówi drugi zawodnik PŚ 2019/2020.

Poprzedni sezon był dla Geigera szczególnie udany. Zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ, trzecie miejsce podczas legendarnego Turnieju Czterech Skoczni, aż jedenastokrotnie stawał na podium zawodów PŚ, w tym czterokrotnie wygrywając. Świetne wyniki przyczyniły się z pewnością do przedłużenia kontraktu z firmą Kaneka. W przyszłym sezonie współpraca będzie rozszerzona i na jego nartach pojawi się napis ‘#Ubiquinol’ (firma specjalizuje się w produkcji tego leku). Umowę podpisano do października 2021 roku. Oliver Romakow, specjalista ds. sprzedaży w Kanece, uważa iż Geiger jest idealnym ambasadorem marki.

Źródło: allgaeuhit.de

%d bloggers like this: