Kamil Stoch zachwycony polskim sztabem. Co za pochwała! “Najbardziej profesjonalni”

Najwyższa lokata w sezonie oraz wejście do czołowej dziesiątki klasyfikacji generalnej. Kamil Stoch stabilizuje formę i wyraźnie zaznacza aspirację na pucharowe podium, o które otarł się w Innsbrucku. Metamorfoza trzykrotnego mistrza olimpijskiego to wynik owocnej współpracy w nowym sztabie szkoleniowym. – Cieszę się, że doczekałem czasów, w których pracuję w najbardziej profesjonalnej grupie, w jakiej kiedykolwiek byłem – przyznaje Stoch.

fot. Eurosport

W środowej rywalizacji 71. Turnieju Czterech Skoczni na Bergisel (HS128) w Innsbrucku triumf odniósł Dawid Kubacki. Lider Pucharu Świata dzięki skokom na odległość 127 m oraz 121,5 m pozbawił Halvora Egnera Graneruda szansy na zwycięstwo we wszystkim czterech konkursach prestiżowej imprezy. Dla kibiców Biało-Czerwonych powodów do radości było jednak znacznie więcej. Swój najlepszy konkurs w sezonie zanotował Kamil Stoch.

“Super być w czołówce”

– Pierwszy skok był super. Szkoda lądowania znowu, ale i tak bardzo się cieszyłem- podsumował 127- metrową odległość z pierwszej serii zawodów, która zapewniła mu lokatę tuż za Kubackim i Laniskiem. – Drugi też był ok, to był solidny skok. Z minimalnym błędem. Ale to wszystko jest na wysokim poziomie. Super być w czołówce – opisał wyraźnie zadowolony z występu 35- latek.

Pierwsza piątka ostatecznie i trzecia lokata na półmetku zawodów. Kamil Stoch wyznał również, jak w obliczu zwyżkowej formy czuł się od strony mentalnej.

– Ważne jest to, że cały czas konsekwentnie trzymam się obranej ścieżki. Pomimo tego, że się denerwowałem i ten drugi skok nie był taki czysty, to w dalszym ciągu daje mi to poczucie pewności, że i tak jestem cały czas w czołówce – zaczął. – Stresowalem sie i w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen, to są drobne rzcezy, którch musze pilnować, aby skok byl dobry jak pierwszy. Wszystko musi sie zgrać, muszę być bardzo spokojny i precyzyjny – nawiązał do próby od strony technicznej.

W przypadku 10. zawodnika klasyfikacji generalnej sezonu 2022/2023 bardzo dobrze sprawdza się metoda drobnych kroków.

– Nawet z takim skokiem skaczę tak jak zwycięzca – skomentował żartobliwie uzyskane odległości, niemal identyczne do Dawida Kubackiego.  – Pokazuje to mi samemu, że wszystko jest dobrze i dalej trzeba robić swoje – zakończył.

“Pracuję w najbardziej profesjonalnej grupie w jakiej kiedykolwiek byłem”

Thomas Thurnbichler przejął reprezentację Polski po czeskim szkoleniowcu, Michale Doleżalu. Zdaniem Kamila Stocha, współpraca w polskim teamie nigdy nie była na lepszy poziomie.

– Cieszę się, że doczekałem czasów, w których pracuję w najbardziej profesjonalnej grupie w jakiej kiedykolwiek byłem. I czerpię z tego pełnymi garściami.

Źródło: TVN, Eurosport