Kamil Stoch po konkursie w Zakopanem: “Zabrakło odległości”

fot. M. Król

Polscy skoczkowie nie zaliczą konkursy indywidualnego w Zakopanem do udanego. Najlepszy z Polaków Andrzej Stękała był piąty, a tuż za najlepszą dziesiątką znalazł się Kamil Stoch. Jak zawody skomentował lider naszej kadry ?

Kamil jest niedziela, ale nie zawsze w sporcie musi być niedziela, prawda ?

Kamil Stoch: Wiecie, różnie bywa, jak to w sporcie. Dzień pracowity, ale czegoś dzisiaj zabrakło. Na pewno zabrakło takiej dobrej energii, dobrego wyjścia z progu i w efekcie odległości, czego bardzo pożądamy wszyscy.

W pierwszym skoku wiaterek zrobił swoje ?

Nie, nie powiedziałbym bym miał tutaj jakiegoś wybitnego pecha. Wiem że popełniałem dzisiaj błędy. Ten pierwszy skok zwłaszcza, nie był taki dobry, nie wszystko było czyste technicznie. Zabrakło tej dobrej mocy na progu.

Oczy się uśmiechają, a czy sportowa dusza podrażniona? To Zakopane, wszyscy ostrzyliśmy sobie apetyty w tym roku, ale jest jak jest.

Pewnie, że czegoś tutaj brakuje i niedosyt na pewno został, ale jak już tu wcześniej w tamtych innych wywiad miałem okazję się dowiedzieć, to zazwyczaj albo nie wchodzę do drugiej serii, albo wygrywam, także dzisiaj było tak bardziej po środku i dobry prognostyk na przyszły rok. Mam nadzieję, że za rok będą tutaj pełne trybuny i będziemy się wspólnie bawić i będzie ta pozytywna energia.

Kamil, jeszcze przed nami drugi konkurs, za miesiąc!

To on tu w Zakopanem będzie ?

Tak

No to great! W takim razie co się odwlecze to nie uciecze, także pomalutku , tym bardziej że za tydzień kolejne konkursy kolejna szansa, także ja jestem spokojny. Do końca zimy jeszcze bardzo daleko.

Ja wiem, jaki był plan na dzisiaj. Szybko bez ceremonii, bo się ważny mecz zaczyna!

Wiesz,  z drugiej strony to bym przecierpiał, jakbym nie obejrzał tej pierwszej połowy, ale jak otwiera się inna okazja to też z niej skorzystam.

Wydaje się że Andrzej Stękała skacze coraz lepiej i w końcu wskoczy na to podium. Myślisz, że doczekaliśmy się kolejnego takiego skoczka, którego zapamiętamy na lata, jak Ciebie, czy Dawida ?

Tego, to się chyba nigdy nie da stwierdzić, natomiast to, że jest obecnie gwiazdą w Polskim sporcie, to nie ulega wątpliwości. To, że jest w bardzo wysokiej dobrej dyspozycji to w sumie widać, nie trzeba do tego komentarza i to że sobie zasłużył na to miejsce w, którym teraz jest to też nie ulega wątpliwości. Dlatego mam nadzieję, że ta chwila dla niego będzie trwała bardzo bardzo długo i tego mu życzę.

Z Zakopanego dla Sportsinwinter.pl

Mateusz Król