Kamil Stoch: “Nie muszę niczego na siłę szukać”

 

Kamil Stoch we wczorajszym konkursie indywidualnym w Wiśle zajął 19 miejsce. Po zawodach trzykrotny Mistrz Olimpijski spotkał się z dziennikarzami, aby podzielić się z nimi wrażeniami po konkursie. Zdradził również nad czym szczególnie pracuje tego lata.

W trakcie zawodów Letniego Gran Prix w Wiśle zobaczyliśmy kilka obliczy formy Kamila Stocha. Najpierw w sobotę razem z drużyną triumfował, po czym w niedziele zajął odległe 19 miejsce. Zawodnik z Zęba sam przyznał, że na tym etapie przygotowań do sezonu zimowego takie sytuacje mają miejsce i nie jest to nic dziwnego – Wyniki pokazują na jakim etapie jesteśmy, czyli, że to nie jest ustabilizowana forma, tylko jest góra – dół. Pewne elementy nad którymi chce pracować póki co udają mi się. Łapie coraz większe większe czucie w tej pozycji najazdowej, zwłaszcza w takich momentach rywalizacji, a przy tym też nie będę skakał idealnie w Lipcu. Sorry (śmiech). Pewnie, że bym chciał stawać na podium ale też nie mam się co spinać właśnie w tym czasie tylko pomału i  dużo cierpliwości. Na spokojnie. – skomentował swoje występy na skoczni w Wiśle – Malince.

Tajemnicą nie jest też już to, że Kamil Stoch w sezonie letnim skupia się głównie na prędkości najazdowej. We wcześniejszych sezonach dużo osób zarzucało mu to, że na progu nie jest tak szybki jak choćby zawodnicy z Norwegii. Teraz sam skoczek widzi już dużą poprawę w tym aspekcie – Wiadomo jest, że nie mogę teraz mówić jak to jest świetnie i wspaniale bo to zima mnie zweryfikuje. Wydaje mi się, że to jest element nad którym ostatnio pracowałem i widać jest tą poprawę. Nie tak łatwo jest to zmienić ze skoku na skok. Trzeba dłużej nad tym popracować. Ja akurat pracuje nad tym trzy miesiące i dalej czeka mnie dużo roboty. – opowiadał.

Wielu kibiców takie wyniki zawodnika określiłoby mianem wyrażenia “spokojne wejście w sezon” Trzykrotny Mistrz Olimpijski ma na to swoje własne wytłumaczenie – Latem nie ma co się spinać. Wydaje mi się, że nie muszę niczego na siłę szukać bo jakby moja technika też daje mi takie poczucie pewności i stabilności. Natomiast, warto szukać nowych elementów, które dadzą mi jeszcze lepsze skakanie. Takim elementem jest na pewno prędkość najazdowa. – powiedział.

Na koniec, reprezentant Polski zdradził co lubi aktualnie oglądać w telewizji pomiędzy treningami na skoczni – Nie wiem skąd mi się to wzięło ale lubię oglądać Tour de France. Co roku oglądam i kibicuje. Akurat dzisiaj był taki moment, że mogłem sobie na to pozwolić. – zakończył.

Z Wisły dla Sportsinwinter.pl Jakub Balcerski

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.