Kamil Stoch: Moim dzisiejszym bohaterem jest Piotr Żyła

Kamil StochKamil Stoch w pierwszym skoku zszokował kibiców swoim krótszym skokiem na 125 m. Jednak w drugim skoku nasz Mistrz Olimpijski zrehabilitował się i oddał fenomenalny skok na odległość 136 m. Nie wystarczyło, to jednak na wyprzedzenie reprezentacji Niemiec.

Nie ma co ukrywać, że bohaterem polskich kibiców był dziś wyjątkowo Piotr Żyła, który oddał fenomenalne skoki. Kamil Stoch będący dziś nieco w cieniu swojego starszego kolegi z reprezentacji po konkursie podziękował całemu sztabowi szkoleniowymi, z względu na wykonanie swojej ciężkiej pracy.

Jak przyznał Kamil Stoch swój skok z 1. serii konkursu drużynowego, był totalnie spóźniony. W drugiej serii nasz Mistrz Świata chciał oddać normalny, dobry skok i na szczęście 29-letniemu skoczkowi udało się wywiązać z tego zadania, szybując na 136 m. Jak przyznał nasz skoczek jego lot, był nieco krzywy, czego wynikiem było gorsze lądowanie. Polscy kibice mogli zauważyć, że po wylądowaniu naszemu sportowcowi wyrwało się zapięcie w wiązaniu, które było wynikiem błędu przy odjeździe.

Kamil Stoch – Oczywiście jestem zadowolony z drugiego miejsca. To jest wspaniały wynik, przy tak wyrównanych zawodach i skokach. Ze swojej postawy jestem zadowolony. Myślę, że zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy, żeby pomóc kolegów i wspólnie osiągnąć sukces.

Z Zakopanego dla Sportsiniwinter.pl – Franciszek Damboń

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.