Justyna Kowalczyk: Będę przygotowywać formę na poszczególne biegi w sezonie

justyna

Justyna Kowalczyk w nadchodzącym sezonie będzie jedyną Polką, która regularnie będzie punktować w konkursach Pucharu Świata. Ubolewa nad tym, że nie ma osób, które mogłyby startować w konkursach.

W felietonie dla Gazety Wyborczej Kowalczyk wytyka błędy Polskiego Związku Narciarskiego, który nie potrafi prowadzić zajęć z młodzieżą. Chodzi tu o możliwość wytrenowania kadry na takim poziomie, aby mogły one punktować w zawodach.- Odstaje tak wiele, że w poprzednim sezonie nie wysłano ani jednej zawodniczki na MŚ juniorów. A juniorzy i młodzieżowcy są objęci przez PZN szkoleniem centralnym- mówi Kowalczyk. Tym bardziej, że Justyna Kowalczyk nie będzie miała w tym sezonie współtowarzyszek, które zaszły w ciążę albo są kontuzjowane.

Wspomina również, że dotychczas nie podziękowano jej za osiągnięte sukcesy.- Kazano mi przedstawić, które treningi będę wykonywać do biegów pucharowych, a które do maratonów- żali się mistrzyni olimpijska.

Podkreśla również, że forma, w której aktualnie się znajduje nie jest taka jak przed chorobą. – Moje ciało w niespełna dwa lata się zrujnowało. Będę przygotowywać formę na poszczególne biegi w sezonie- dodaje.

Nasza najlepsza biegaczka narciarska poruszyła też kwestię- krytykę. W swoim apelu do psychologów, fizjologów oraz byłych zawodników i trenerów mówi o tym, żeby wychowali mistrzynie od zera. – Wychowajcie mistrzynie od zera. Aleksander Wierietielny zrobił to bez niczyjej pomocy. Jeśli i wam się uda, to potem pouczajcie nas do woli – podsumowuje na koniec Justyna Kowalczyk.

Źródło: www.eurosport.onet.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.