Japońskie konkursy pod znakiem zapytania? FIS i koronawirus

Pandemia koronawirusa krzyżuje plany wielu sportowym federacjom. Nie inaczej jest w przypadku sportów zimowych. FIS musi opracować bezpieczne rozwiązania przeprowadzania zawodów. Rozważa także rezygnację z rozgrywania konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Japonii.

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner w rozmowie z TVP Sport przyznał, że FIS w nadchodzącej zimie może zrezygnować z zawodów w Japonii. Konkursy w Sapporo w sezonie 2020/2021 zaplanowano na 6-7 lutego, jednak nowy dyrektor Pucharu Świata Sandro Pertile rozważa przeniesienie tych zawodów do Europy. Powstaje także pytanie co z mającymi odbyć się tydzień później zawodami w Chinach, gdzie na skoczniach w Zhangjiakou, miała odbyć się próba przedolimpijska.

FIS chce by zawodnicy wykonywali testy na obecność koronawirusa przed każdymi zawodami. Koszty mają jednak pokrywać krajowe federacje. Dodatkowym problemem dla zawodników mogą być też wprowadzane przez różne państwa, obowiązkowe kwarantanny po przylocie z danego kraju. – Rozmawiałem z Pertile, jak oni sobie to wyobrażają, tym bardziej, że ci, którzy organizują zawody muszą przebadać wszystkich. To są potężne kwoty. Jeśli w tym momencie polecielibyśmy do Kuusamo mamy 14 dni kwarantanny po powrocie. No i co, nie startujemy dalej? Możemy wtedy się wykluczyć z PŚ. FIS musi mocno nad tym pomyśleć, jak to wszystko zorganizować. I przewidzieć wszystko, by rywalizacja w tym roku była sprawiedliwa –powiedział w rozmowie z TVP Sport Adam Małysz.

Zawody Letniej Grand Prix w Wiśle udało się przeprowadzić mimo reżimu sanitarnego i szczególnych środków ostrożności. Jednak nadal nie wiadomo, czy konkursy Pucharu Świata zimą, będą mogły się odbywać z udziałem kibiców.

źródło: sport.tvp.pl / informacja własna

%d bloggers like this: