Jakub Wolny: “W Wiśle liczyłem na lepszy wynik”

Fot: Angelika Uchacz

Fot: Angelika Uchacz

Występ w konkursie indywidualnym PŚ w Wiśle na pierwszej serii niespodziewanie zakończył Jakub Wolny. Podopieczny Michała Doleżala nie doleciał nawet do punktu K skoczni w Wiśle-Malince. Jak przyznał, krótka odległość była wynikiem popełnionego błędu.

W pierwszej serii niedzielnego konkursu Wolny uzyskał tylko 110,5 m, czyli aż o 9,5 metra mniej niż wynosi punkt K obiektu. Próba nie zapewniła mu występu w finale. Jak przyznał sam skoczek, krótka odległość była wynikiem jego własnego błędu. – Prawdę mówiąc, wydawało mi się, że skoczyłem dalej. Leciałem bardzo nisko nad bulą, bo nie wyszły mi narty – powiedział reprezentant Polski.

Zapytany o to, czy zmagania w Wiśle zweryfikowały w jakiś sposób jego oczekiwania względem nowego sezonu odpowiedział: – Nie był to idealny skok, ale nie był też najgorszy. Mam swoje oczekiwania i swoje cele, natomiast w Wiśle liczyłem na pewno na lepszy wynik.

Dla Sportsinwinter.pl z Wisły

Mateusz Król

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: