Jakub Kot dla Sportsinwinter.pl: “Poprawiłem błędy, które pojawiły się w treningach!”

fot. Franciszek Damboń
fot. Franciszek Damboń

W sobotnim konkursie FIS Cup w Szczyrku startowało 20 polaków. Wśród nich był Jakub Kot z którym udało nam się porozmawiać. Oceniając swój występ powiedział – W sumie tak sobie. Nie byłem dość bojowo nastawiony, bo wiedziałem że skakałem tak sobie, ale nie było źle – tłumaczył Kot. – Poprawiłem błędy, które pojawiły się na treningach. W serii próbnej miałem taki najlepszy skok. Szkoda, że później w zawodach nie było takich metrów, ale też były cięższe warunki. Więc ciesze się z tego celu, chociaż chciało by się troszeczkę wyżej być w tej klasyfikacji.

Zapytany o to czy planuje start w zawodach FIS Cup, odpowiedział. – Oj nie…, FIS Cup to są zawody tutaj dla juniorów, żeby się tam obywali z takimi startami zagranicą. Akurat w tym wypadku były miejsca u siebie, mogliśmy skakać. Było 20 miejsc, więc dogadaliśmy się, że możemy skoczyć – mówił lider Pucharu Prezesa PZN. – To był taki start w ramach treningu, a my mamy skakać w zawodach Pucharu Kontynentalnego. Więc jak jest okazja to startujemy, ale głównie to są zawody dla młodych, żeby oni skakali. Więc już raczej nigdzie indziej nie pojedziemy.

Zapytaliśmy Jakuba także czy ma plany zgrupowania z kadrami narodowymi. – Jakbym był w kadrze to bym miał, natomiast tak to trenujemy w klubie cały czas sami – opowiadał nam Kuba. – Jedyne co chcemy zaplanować, to pojechać z którąś kadrą na tory lodowe w październiku lub w listopadzie, żeby wziąć trenera klubowego i podpiąć się pod kadrę, żeby ten tydzień być z nimi. Skakać razem, trenować razem, widzieć gdzie jesteśmy, zobaczymy czy to się uda – zakończył.

Wywiad w formie video

źródło: Franciszek Damboń / sportsinwinter.pl

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.