Ich nie zobaczymy w nowym sezonie PŚ. Kombinatorzy norwescy, którzy zakończyli kariery

fot. Aftenposten.no

fot. Aftenposten.no

Z grona kombinatorów norweskich, którzy zakończyli karierę pomiędzy sezonami 2018/19 i 2019/20 można stworzyć przynajmniej jedną solidną sztafetę. Prezentujemy listę zawodników, którzy nie wystartują w sezonie, który rozpocznie się za dwa tygodnie.

Rozpoczniemy od reprezentanta Polski. Paweł Słowiok zdecydował się na zakończenie przygody z kombinacją norweską głównie ze względu na brak satysfakcji z wyników, które osiągał. Polska kadra została przez to dość mocno osłabiona. W poprzednim sezonie 27-latek tylko raz uplasował się w czołowej “20” zawodów Pucharu Świata. Jego największymi sukcesami były medale zdobyte na Uniwersjadzie.

W poprzednim sezonie Norwegowie zdominowali dwubój zimowy i kombinacja ponownie naprawdę stała się norweska. Karierę zakończyli jednak dwaj doświadczeni i utytułowani zawodnicy. Jan Schmid w swoich ostatnich zawodach Pucharu Świata, w Schonach zajął 2. miejsce. Po ostatnich mistrzostwach świata reprezentant Norwegii może odejść z podniesioną głową. W Seefeld zdobył złoty medal w sztafecie oraz dwa srebrne – na skoczni dużej i w sprincie drużynowym. Schmid jest o rok młodszy od 36-letniego Magnusa Moana. Norweg przez wiele lat szalał na trasach biegów, odrabiając straty poniesione na skoczni. W ten sposób zdobył medale igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata oraz 25 razy triumfował w zawodach Pucharu Świata.

W Norwegii raczej nie ma problemów ze znalezieniem następców. Pustkę po odejściu Francoisa Brauda i Maxime’a Lahuerta mogą odczuwać francuscy kibice kombinacji. W 2013 roku wspólnie z Jasonem Lamy Chapuisem i Sebastienem Lacroixem zostali mistrzami świata w drużynie w Val di Fiemme. Indywidualnie większymi sukcesami może pochwalić się Braud, który wywalczył srebrny i brązowy medal mistrzostw świata. Lahuerte tylko dwukrotnie stanął na podium Pucharu Świata, a było to w 2006 roku.

Wilhelm Denifl w poprzednim sezonie potrafił zaprezentował się ze świetnej strony, a nawet stanąć na podium zawodów Pucharu Świata. Blisko 40-letni reprezentant Austrii uznał, że zakończy przygodę z czynnym uprawianiem kombinacji. Całkowitego rozstania z tym sportem nie będzie, bo Denifl został trenerem kadry startującej w Pucharze Kontynentalnym. Decyzja o zakończeniu kariery przez Tima Huga zapewne spowoduje, że Szwajcaria zniknie z mapy kombinacji norweskiej na świecie. Szwajcarski Związek Norweski nie włączył Huga do kadry narodowej, przez co 31-latek praktycznie został zmuszony do rezygnacji ze startów.

źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: